Produkcja mleka to jedna z bardziej opłacalnych gałęzi rolnictwa. Mimo to wielu rolników zdecydowało się od niej odejść i przestawić na przykład na hodowlę bydła opasowego.

Wiktor Szmulewicz, Krajowa Rada Izb Rolniczych: - sadzę, że był to dla małych gospodarstw bardzo dobry program - skorzystali praktycznie z niego wszyscy, którzy chcieli.

Rekompensaty w zamian za rezygnację z produkcji mleka otrzyma ponad 14 tys. rolników. Nie oznacza to jednak, że mogą zaprzestać produkcji. Przez trzy lata muszą utrzymywać odpowiednią obsadę bydła opasowego, owiec czy kóz.

Nina Mirgos-Kilanowska, rzecznik ARR: - ARR wykupiła wszystkie kwoty, które zostały postawione do dyspozycji Agencji. Przeznaczone zostało na to ponad 115 mln zł.

Dzięki temu do rezerwy krajowej trafiło ponad 90 mln kg mleka. Będą one mogły być rozdysponowane w przyszłym roku kwotowym.

Rolnicy, którzy zastanawiają się, czy nie zrezygnować z produkcji, a nie mają gdzie sprzedać kwoty mlecznej, prawdopodobnie będą mogli skorzystać z programu rekompensat w przyszłym roku.

Nina Mirgos-Kilanowska, rzecznik ARR: - można się spodziewać również w przyszłym roku od 1 do 15 września składania takich wniosków.

Wszystko w rękach resortu rolnictwa.

Źródło: Dorota Florczyk/Agrobiznes