Czy chętnych będzie znowu więcej niż pieniędzy? To się okaże niebawem. Przyszli młodzi rolnicy przyznają, że na możliwość ubiegania się o premię czekają już od dawna. A pomysłów na to jak wydać 50 tys. zł im nie brakuje.

Grzegorz Bazak, wieś Kadłubek: - Ta premia by dużo nam pomogła. Chcieliśmy zmodernizować oborę dzięki niej i z dużą niecierpliwością czekamy aż wejdzie ten program.

Z niecierpliwością, ale i obawą czy uda się przeskoczyć wysoką poprzeczkę, jaką stawia teraz resort rolnictwa młodym rolnikom. Pan Grzegorz, co jakiś czas sprawdza jak zmieniają się przepisy dotyczące programu. - Ciągle jesteśmy w kontakcie z ODR w Radomiu ciągle nas pilotują doradzają żeby jeszcze nie przepisywać pola, czekać, bo te warunki się zmieniają – dodaje Grzegorz Bazak

A wszystkie zmiany to nic innego jak coraz wyższe wymagania dla osób, które będą mogły dostać premię. Rozdawania pieniędzy na prawo i lewo, jak w poprzednim programie, już na pewno nie będzie. Przede wszystkim liczy się na ilu hektarach młody rolnik będzie pracował.
Najkrócej mówiąc musi on mieć gospodarstwo o powierzchni, co najmniej średniej wojewódzkiej, ale nie większej niż 300 hektarów.

Henryk Kowalczyk, wiceminister rolnictwa: - Po drugie nie być wcześniej właścicielem gospodarstwa nie być zarejestrowanym jako producent rolny w ARiMR.

A dokładnie rolnik może być właścicielem gospodarstwa, ale nie dłużej niż rok do dnia rozpatrzenia wniosku. Droga do uzyskania premii jest też zamknięta dla tych, którzy występowali o dopłaty bezpośrednie, kredyty preferencyjne pomoc z SAPARDU lub któregoś z programów na lata 2004-06.

Młody rolnik będzie musiał prowadzić gospodarstwo, przez co najmniej 5 lat a przez 3 podlegać pod ubezpieczenie w KRUSIE. Mimo tych ograniczeń chętnych na dotacje nie powinno brakować. Pytanie tylko, kiedy dokładnie ruszy nabór wniosków? A tu nie bez znaczenia będzie fakt, czy Komisja Europejska zaakceptuje nowy Program Rozwoju Obszarów Wiejskich jeszcze w tym miesiącu.

- Mamy nadzieję, że lipcowe zatwierdzenie jest realne, a wtedy jest realny termin no ja bym powiedział koniec września początek października żeby Agencja rozpoczęła nabór wniosków na młodego rolnika - dodaje minister Kowalczyk

Czy rzeczywiście termin wrześniowy będzie realny przekonamy się o tym już wkrótce? Uzgodnienia z Komisją Europejską są już na ostatniej prostej. Wszystko rozstrzygnie się w przyszłym tygodniu.

Źródło: Agrobiznes

Podobał się artykuł? Podziel się!