Wsparcie dla małych gospodarstw to blisko 5 tys zł wypłacane przez 5 kolejnych lat. Warunki uzyskania dotacji nie były trudne. Aby je dostać, rolnicy musieli mieć gospodarstwo o dochodach poniżej tak zwanych 4 esu. Jednak przez trzy lata funkcjonowania programu ani razu pieniądze nie trafiły do nich na czas. Tak też jest w tym roku.

Krzysztof Markowicz, wieś Domaniewek: - pieniążki na inwestycje na odnowienie produkcji, na które liczyłem w związku z tym programem są gdzieś i nikt nie potrafi powiedzieć gdzie.

Agencja Restrukturyzacji wyjaśnia, że przyczyn opóźnienia było, co najmniej kilka. Dwie najważniejsze to przejście z jednego okresu finansowania na drugi, czyli na lata 2007-13 oraz zmiana systemu komputerowego. Teraz cały mechanizm już ruszył.

Franciszek Kadzik, ARiMR: - obsługa list zleceń płatności trwa około 25 dni, zatem, beneficjenci powinni oczekiwać należnych im pieniędzy w pierwszej połowie kwietnia tego roku.

Po otrzymaniu trzeciej raty wsparcia rolnicy mają pół roku na rozliczenie się z wykorzystania funduszy. Od tego zależy wypłata kolejnych dwóch rat wsparcia. Dokładnie trzeba złożyć oświadczenie o spełnieniu zadeklarowanych wcześniej tak zwanych celów pośrednich. I tu jest kolejny problem.

Krzysztof Markowicz, wieś Domaniewek: - ja maszynę kupiłem zanim otrzymałem decyzję, a że termin otrzymania decyzji przez agencje przesuwany był czterokrotnie, więc nie wiem, czy liczy się moment, kiedy był złożony wniosek, kiedy wydana była decyzja, czy od momentu, kiedy pieniążki znalazły się na koncie.

Podobnych sytuacji jest bardzo wiele. Agencja Restrukturyzacji uspokaja.

Franciszek Kadzik, ARiMR: - ci rolnicy, którzy zrealizowali te inwestycje pomiędzy datom złożenia wniosku a przed otrzymaniem decyzji o przyznaniu pomocy dla tych rolników będziemy uznawać realizacje celów pośrednich.

Wsparcie dla gospodarstw niskotowarowych otrzymuje blisko 170 tys. rolników.

Źródło: Dorota Florczyk/Agrobiznes