PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Zasiewają pola na dziko, by dostać dopłaty obszarowe

Zasiewają pola na dziko, by dostać dopłaty obszarowe

Autor: PAP

Dodano: 03-06-2013 09:58

Tagi:

Na Warmii i Mazurach zasiewana jest "na dziko" ziemia rolna należąca do Agencji Nieruchomości Rolnych. W ten sposób użytkownicy ziemi chcą uzyskać dopłaty obszarowe. Składając wniosek o dopłaty nie muszą wykazywać, że mają tytuł prawny do ziemi.



Proceder dzikich zasiewów potwierdzają zarówno przedstawiciele Agencji Nieruchomości Rolnych (ANR) w Olsztynie oraz płatnika dopłat Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Olsztynie (ARiMR).

Jak podał wicedyrektor ARiMR Olsztynie Jan Bombosz, bezumowni użytkownicy ziemi, tak jak każdy inny ubiegający się o dopłatę, mogą uzyskać z jednego hektara od 1 tys. zł do 2 tys. zł.

Aby zapobiec wyłudzaniu dopłat, obie instytucje podpisały w tym roku porozumienie, w myśl którego ANR będzie miała dostęp do baz danych ARiMR o użytkownikach gruntów rolnych, którzy ubiegają się o dopłaty bezpośrednie.

Jak powiedział rzecznik ANR w Olsztynie Zdzisław Szymocha, sytuacje, że na nieużytkowanych gruntach rolnych przeznaczonych do dzierżawy albo do sprzedaży "bliżej nieznani ludzie" bez zgody i wiedzy Agencji wchodzą na pola i zasiewają je na dziko, są znane od kilku lat.

Agencja wynajmuje nawet firmy ochroniarskie, by te pilnowały gruntów na Mazurach w okolicach Sztynortu pod Węgorzewem, tak by nie dopuścić do dzikich zasiewów.

Jak podkreślił Szymocha, "zasiewający na dziko pola" czerpią informację o statusie nieruchomości z ogłoszeń ANR. Agencja bowiem, chcąc sprzedać albo wydzierżawić grunty rolne, ogłasza publiczne przetargi, podając w mediach obszar i lokalizację. Mając takie dane, "pseudorolnicy" wjeżdżają na pole często pod osłoną nocy i zasiewają. Zdarza się, że uciekają przed firmami ochroniarskimi wynajętymi do strzeżenia nieruchomości.

Dodał, że "dziko zasiewający" i biorący z tego tytułu dopłaty wcale nie zgłaszają się do przetargów na ziemię organizowanych przez Agencję, bo im nie zależy na uregulowaniu statusu prawnego i uzyskaniu tytułu do ziemi.

Wicedyrektor ARiMR w Olsztynie Jan Bombosz powiedział, że ubieganie się o dopłaty bezpośrednie umożliwiają zapisy ustawy z 2007 roku, kiedy to ubiegający się musi jedynie złożyć wniosek, w którym deklaruje, że użytkuje nieruchomość rolną na dzień 31 maja danego roku. - Nie musi natomiast przedstawiać żadnego aktu notarialnego, świadczącego o tym, że jest jej właścicielem albo umowy o dzierżawie - podkreślił.

Zaznaczył, że nie wiadomo, jak duża jest skala tego zjawiska, ponieważ ARiMR nie prowadzi statystyk ani kontroli, bo nie ma ku temu podstaw. - Wiemy natomiast o przypadkach wyłudzenia dopłat w przypadku, gdy do jednej nieruchomości rolnej o dopłaty występuje dwóch beneficjentów, wówczas po kontroli znamy sytuację własnościową i wobec osoby, która nie ma podstaw prawnych o ubieganie się o dopłaty, składamy doniesienie do organów ścigania - podkreślił.

Według Szymochy, nawet gdy ANR pozna dane firmy, która prowadzi na dziko zasiewy na ziemi Agencji to niemożliwe jest wyegzekwowanie opłat np. za bezumowne korzystanie z nieruchomości. - Są to "firmy-krzaki", nie mające siedziby ani adresu - powiedział.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (5)

  • arszczecin 2013-06-04 13:46:46
    u nas "cfaniaki" stosuja podobną metodę jaką przedstawił kissmy, wygrywają przetargi, płacają wadium i sieją. argumentują że mają prawo podpisać akt notarialny do 3 lat od przetargu, więc " czekają" na dokumenty.

    z drugiej strony , młody rolnik wygrał przetarg na 100 ha, i na drugi dzień po przetargu poleciał obsiać, kończyły się terminy agro...

    anr teraz wystawiła mu "bezumowne" uzytkowanie i nie podpisze aktu jeśli nie zapłaci za te bezumowne uzytkowanie.
    przecież to jest paranoja. nie dość że ceny kosmiczne, to przetargi robione na koniec kwietnia. znależć hipoteki zabezpieczające kupno na 2 bańki nie trwa 2 miniuty ( u normalnych rolinków to problem ) , brak plonów z tego jednego roku rozłozy cały byznesplan , a ci z anru robią problem. masakra
  • edukowany rolnik 2013-06-04 08:46:15
    przez 23 lata patrzy rolnik na nieużytek to dlaczego teraz ma nie obsiać ktoś powinien za brak zasiewu odpowiadać ANR
  • kissmy... 2013-06-03 16:49:32
    rączka rączkę myje, a z dzierżawami sprawa wygląda tak, że kombinatorzy wygrywają licytacje obsiewają i nie podpisują umowy, czyli i tak nie można nic im zrobić
  • arszczecin 2013-06-03 16:15:57
    @airtolek, bo anr za główne zadanie ma POPRAWĘ STRUKTURY AGRALNEJ :) swojej struktury. do zeszłego roku brali dopłaty za czarny ugor.
    z 5-6 lat temu pisałem do tej zielonej instytucji podanie o dzierżawe, odpisali ze w najbliższym czasie planują trwałe rozdysponowanie. minęło 5 lat i ziemia dalej leży :)
    w obrębie mojej wsi leży ok 300 ha, 70 leży od pgru.

    najlepsze jest to ze tym bezumownym anr może naskoczyc. bez postępowania sądowego o wydanie nic nie mogą zrobić.
    a jak już wyrok będą mieli to spółki już nie ma .
  • airtolek 2013-06-03 15:45:20
    To dlaczego ANR tego nie wydzierżawi?!!!!
    Skoro nie sprzedaje to niech dzierżwią. Taniej im zartudnic ochroniarzy ?!!!!
    Przeciez to chore. Maja a nie dają !!!. Dzierżawa krótko-terminowa i po sprwie... I nikt wałów nie robi. W POLSCE TAK JEST LEPIEJ PAŁĄ LAC NIZ POMYSLEC TAK ŻEBY BYŁO DOBRZE. Agencja by miała kase z dzierżawy a rolnicy dopłaty. Kupili by za kase sprzet i ... wszyscy by byli szczęśliwi ...

ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.167.230.68
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!