Na tak zwane dopłaty do owoców miękkich jest do rozdysponowania 11 milionów euro. Mogą ubiegać się o nie producenci truskawek i malin, którzy mają podpisane umowy z zakładami przetwórczymi.

A podpisanie takiej umowy wcale nie jest proste. O dopłaty do owoców wystąpiło ponad 36 tysięcy rolników. Do tej pory umowy dostarczyła niespełna. Dodatkowo wiele dokumentów jest błędnych i wymaga poprawy.

Nie brakuje też rolników, którzy wycofali złożone wcześniej wnioski. Obawiali się grożących im sankcji za ubieganie się o dopłaty, do których nie są uprawnieni. Dlatego termin dostarczenia umów przedłużono do 15 września.

Umożliwia to przyjęta ostatnio przez sejm nowelizacja ustawy o organizacji owoców i warzyw. Przepisy wejdą w życie jak tylko zostaną przyjęte przez Senat i Prezydenta.

Źródło: Dorota Florczyk/ Agrobiznes