Wysokość składki ma zależeć od wielkości gospodarstwa – za każdy hektar ma to być 1 zł, przy czym do 6 ha rolnik nie płaciłby składki w ogóle.

Wyskość składki należy pomnożyć przez liczbę osób w rodzinie, które podlegają ubezpieczeniu.

- Nasza propozycja powoduje, że jest ona dużo łagodniejsza dla rolników najbiedniejszych – zapewniał premier.

- To wspólna propozycja wicepremiera Pawlaka i moja - dodał premier.

Średni rolnicy uzyskujący średnie dochody będą więc płacili składkę podobną jak średni przedsiębiorcy - przekonywał Tusk.

Podobał się artykuł? Podziel się!