Nowe kryteria podziału pieniędzy będą obowiązywać najwcześniej od drugiej połowy roku, gdy ruszy zbieranie wniosków na fundusze z roku 2008.

Marek Sawicki, minister rolnictwa wypowiedź z 21.II.2008 : - chcemy od PROW-u 2008 wprowadzić szczególny, preferencyjny poziom wsparcia dla grup producentów. Zarówno w wykorzystaniu maszyn jak i w chęci czy próbie budowania przetwórstwa i sprzedaży.

Wspieranie spółdzielczości oraz grup producenckich to priorytet ministerstwa rolnictwa. A to bez dodatkowych pieniędzy nie jest możliwe.

Mirosław Maliszewski, Związek Sadowników RP: - grupy producenckie wchodząc na rynek są niekonkurencyjne w stosunku do innych podmiotów, które już na tym rynku działają, które funkcjonują. Potrzebny jest im zastrzyk kapitałowy, krótko mówiąc pieniądze na inwestycje i na rozwój.

W sadownictwie grupy producenckie jak do tej pory powstawały rzadko. A to osłabia pozycję producentów wobec przetwórców, skupujących owoce i warzywa. Na przeszkodzie stoją głównie bariery finansowe. W ostatnich latach także przyroda. Klęski żywiołowe powodowały, że towaru było mało, a przetwórcy zabiegali o dostawców.

Tomasz Solis, Związek Sadowników RP: - ja myślę, że jeżeli doczekamy takiego roku (chociaż ten też jest dyskusyjny, ponieważ mamy bardzo wczesną wiosnę) – ale doczekamy takiego roku, gdzie będzie normalna produkcja, normalne plony, to wtedy rynek wymusi jakieś grupowanie się tych ludzi, jakieś wspólne działanie.

Rząd chce, aby dofinansowanie z PROW-u otrzymywali ci przetwórcy, którzy mają podpisane wieloletnie umowy kontraktacyjne z rolnikami, a także ci, którzy wśród udziałowców mają producentów rolnych.

Źródło: Witold Katner/Agrobiznes

Podobał się artykuł? Podziel się!