Trzecią konferencję Farmera „Narodowe wyzwania w rolnictwie na Narodowym” rozpoczęła debata na temat "Przyszłość polskiego rolnictwa – co i komu będzie się opłacać produkować?".

Największym wyzwaniem dla rolnictwa jest to, że rolnictwo musi wyżywić ludność świata - mówił Kurt Glueck z HORSCH Maschinen GmbH.

- Na dzień dzisiejszy biegniemy raczej w stronę zaułka, który mówi, że nam się to nie uda – przestrzegł. – Patrząc od strony potrzeby wyżywienia ludności widzimy, że wszystko inne staje się mniej ważne. Potrzebujemy wysokich plonów, a środki żywności muszą mieć cenę możliwą do zapłacenia. Wysokie ceny za płody rolne oznaczają wojnę w wielu częściach świata. I wszystko to, co produkujemy, musi być zdrowe. Również to jest wyzwaniem nie tylko dla europejskiego, ale i dla światowego rolnictwa. I ostatni punkt: gleba musi zostać odżywiona na wiele przyszłych lat. Musi się nam udać produkować wysokie plony bez – że tak powiem – wyżyłowania gleby.

Dlatego producenci powinni dbać o podaż, ale także jakość żywności oraz chronić glebę.

A czy rolnictwo może być opłacalne i godne inwestowania? Europejskie rolnictwo ma świetny punkt wyjścia. Są trzy podstawy rolnictwa.

- Pierwsza rzecz to stabilne, dobre zbiory – wyliczał Kurt Glueck. Nie wszystkie kraje świata mogą się tym pochwalić, podobnie jak dwoma pozostałymi założeniami: – Druga przyczyna: potrzebuję dużo konsumentów pod drzwiami mojego gospodarstwa. (…) A trzecim punktem: klient, który jest bezpośrednio pod moimi drzwiami musi mieć pieniądze, aby stać go było na moje produkty. (…) Zarówno Europa, jak i Polska mają te trzy dobre założenia dla rolnictwa.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!