- Inicjatywa Trójmorza obejmuje 12 krajów naszego regionu – mówił podczas otwarcia spotkania Wiktor Szmulewicz, prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych i podkreślił, że zwłaszcza w obecnym czasie wspólne występowanie wzmocniłoby naszą pozycję międzynarodową.

Trójmorze to inicjatywa, która skupia 12 państw Europy położonych w pobliżu mórz Bałtyckiego, Czarnego i Adriatyckiego: Austrię, Bułgarię, Chorwację, Czechy, Estonię, Litwę, Łotwę, Polskę, Rumunię, Słowację, Słowenię i Węgry.

Zdaniem prezesa polskiego samorządu, głębokie fluktuacje cen i globalne wyzwania zawarte w celach FAO i COP21 w sprawie zmian klimatycznych w pełni uzasadniają oczekiwania rolników dotyczące kształtu przyszłej WPR. Ewentualne zmiany w systemie dopłat powinny polegać na uproszczeniach dla rolników, a nie urzędników, i umożliwiać osiąganie nowych celów WPR – mówił Wiktor Szmulewicz. W tym kontekście trzeba dążyć do wyrównania poziomu i ostrożnie wprowadzać zmiany, w tym w zazielenieniu, które jest obciążającym rolników celem unijnym. Potrzebne jest wprowadzenie uproszczeń dla rolników, również w zazielenieniu. Samorząd uważa też za konieczne zatrzymanie zmniejszania nakładów na WPR, a doprowadzenie do ich zwiększenia, i zwiększenie udziału innych polityk unijnych w poprawie sytuacji rolników. WPR musi nadal się rozwijać, wspierając model rolnictwa rodzinnego w całej Unii Europejskiej – mówił prezes KRIR.

Ewa Lech, wiceminister rolnictwa, pogratulowała pomysłu zorganizowania takiego spotkania. Uznała, że jest wiele wspólnych tematów do omówienia i znajdzie to wyraz w podpisanym komunikacie.

Założenia przyszłej WPR przedstawił Mariusz S. Migas, kierownik wydziału ekonomiki rolnej w DG AGRI Komisji Europejskiej. Jak mówił, WPR przynosi efekty, ale nowe wyzwania zmuszają do dyskusji o przyszłości. Celem WPR jest mocne rolnictwo - podkreślił, dodając, że obecne mechanizmy są skomplikowane, jest potrzeba ich uproszczenia. Przyszłość rolnictwa  musi uwzględniać kilka priorytetów: bezpieczeństwo żywnościowe, wymiana pokoleń, rozkwit obszarów wiejskich, klimat, odporność na kryzysy sektora i godziwy dochód rolników. Zapowiedział, że państwa członkowskie będą postawione przed celami, do których będą mogły dostosować swoje działania. Działania będą obejmować oba filary, cele w zakresie skuteczności działania będą określone na szczeblu państw członkowskich lub ich regionów - zapowiedział. Przyszła WPR ma być nastawiona na wyniki i zawierać mniejsze obciążenia administracyjne.

Więcej: Unijne wsparcie będzie tylko dla „prawdziwych rolników”?

Obecnie rozpoczęły się panele dyskusyjne.

Podobał się artykuł? Podziel się!