Dotąd jaj w gospodarstwie nie wolno było sprzedawać.

„Zgodnie z  § 2 ust. 1 pkt 7 obowiązującego rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 29 grudnia 2006 r. w sprawie wymagań weterynaryjnych przy produkcji produktów pochodzenia zwierzęcego przeznaczonych do sprzedaży bezpośredniej (Dz. U. z 2007 r. Nr 5, poz. 38) sprzedaż jaj konsumpcyjnych prowadzona w ramach działalności określonej w przepisach weterynaryjnych jako sprzedaż bezpośrednia  może być prowadzona na targowiskach oraz do zakładów prowadzących handel detaliczny z przeznaczeniem dla konsumenta końcowego” – potwierdza Ministerstwo Rolnictwa ciągłe obowiązywanie zakazu sprzedaży jaj bezpośrednio z gospodarstwa, zapytane, kiedy zmienią się przepisy tego dotyczące, i dodaje: 

„Należy jednocześnie zauważyć, że w projekcie rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi w sprawie wymagań weterynaryjnych przy produkcji produktów pochodzenia zwierzęcego przeznaczonych do sprzedaży bezpośredniej, które uchyli ww. rozporządzenie, przewiduje się możliwość prowadzenia sprzedaży bezpośredniej jaj konsumentowi końcowemu w miejscach, w których odbywa się produkcja tych produktów, w tym również  na terenie gospodarstwa rolnego.”

A kiedy nastąpi ta radosna chwila? Może już niedługo: „Ww. projekt znajduje się na końcowym etapie prac legislacyjnych - w dniu 26 lutego 2015 r. został przesłany do notyfikacji Komisji Europejskiej i państwom członkowskich UE  (nr notyfikacji 2015/82/PL), zgodnie z obowiązującą procedurą. Szczegółowe informacje  na ten temat  dostępne  są pod następującym linkiem internetowym: http://ec.europa.eu/growth/toolsdatabases/tris/en/search/?trisaction=search.detail&year=2015&num=82

Obowiązek notyfikacji oznacza, że  zarówno Komisja Europejska, jak i pozostałe państwa członkowskie Unii Europejskiej mogą zgłaszać uwagi do ww. projektu rozporządzenia, w związku z tym  zaproponowane w nim przepisy mogą ulec zmianie w trakcie procedury notyfikacji.     

Ponadto, obecnie sprzedaż jaj konsumpcyjnych konsumentom końcowym może odbywać się zakładach prowadzących handel detaliczny (zlokalizowanych, np. na terenie gospodarstw rolnych), na którymi nadzór pod względem bezpieczeństwa żywności, sprawuje Państwowa Inspekcja Sanitarna podległa Ministrowi Zdrowia.”

I choć MRiRW zdaje się wątpić w możliwość uzyskania zgody państw członkowskich, mam przeczucie, że UE nie oprze się naszej prośbie i dążeniu, i wyrazi zgodę na sprzedaż jaj w gospodarstwie: tam to normalne. 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!