Rok 2014 był rekordowym rokiem pod względem produkcji w Polsce i na świecie – mimo nadwyżki sytuacja na rynku zbóż w Polsce jest stabilna.

Areał zbóż w 2015 roku wyniesie 10 proc. więcej niż w ubiegłym. Straty w oziminach nie są duże. Ogólna ocena upraw jarych wypadła dobrze – podał wiceminister Tadeusz Nalewajk w „Informacji na temat działań Rządu na rzecz stabilizacji rynku zbóż i rzepaku", przygotowanej na posiedzenie senackiej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Wysoka podaż ma wpływ na ceny. Są one niższe niż w ubiegłym roku. Według danych MRiRW w pierwszym tygodniu czerwca 2015 r. za pszenicę konsumpcyjną przeciętnie w kraju płacono 666 zł/t, o 14 proc. mniej niż w roku ubiegłym. Za paszową 627 zł/t, tj. 20 proc. mniej.

Podobnie spadła cena żyta: wyniosła 470 zł/t i była o 18 proc. niższa od notowanej w analogicznym okresie roku poprzedniego.

Również kukurydza kosztowała mniej niż rok temu: 571 zł/t, tj. 20 proc. mniej niż w czerwcu 2014 r.

Średnie ceny zbóż w Polsce kształtowały się na średnim poziomie w porównaniu do średnich cen w UE.

Jak pisze wiceminister Tadeusz Nalewajk w swojej informacji, rekordowe zbiory w 2014 r. oraz dobra jakość ziarna sprzyjają eksportowi – wyniki Polski są tu rekordowe, w 2014 r. wywieziono 5,1 mln t zbóż i produktów zbożowych (26 proc. więcej r/r). Polska była w tym czasie eksporterem netto ziarna zbóż. Saldo handlu zbożmi w 2014 r. było dodatnie i wyniosło 2,7 mld zł wobec 2,2 mld zł w 2013 r.
W 2014 r. do Polski przywieziono 1,2 mln t. zbóż o wartości 1,2 mld zł, w tym ok. 351 tys. t kukurydzy. Import zbóż był w 2014 o 12 proc. większy niż w 2013.

Jak dodaje wiceminister, nie ma szczególnego wsparcia w systemie dopłat, adresowanego do producentów zbóż – za 2015 r. otrzymają oni JPO i zazielenienie w wysokości – jak się szacuje na 2015 r. – 180 euro/ha.

Podobał się artykuł? Podziel się!