PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Jak protestować bez konsekwencji

Jak protestować bez konsekwencji fot. K. Hołownia

Autor: Anna Szajna-Olszowy

Dodano: 19-03-2016 07:50

Tagi:

Blokowanie dróg przez rolników to jedna ze skuteczniejszych metod zwrócenia uwagi władz na ich problemy. Niestety, bywa, że uczestnictwo w takich wydarzeniach może nieść ze sobą konsekwencje w postaci mandatów, grzywien…. Poniżej o tym, kiedy i jak można legalnie protestować, czyli jak uniknąć przykrych konsekwencji.



Na wstępie należy zauważyć, że sposób i tryb organizacji manifestacji, demonstracji, marszów oraz spontanicznych spotkań, w których mogą brać udział rolnicy, od 14 października 2015 r. odbywa się na nowych zasadach. Zmiany te wprowadziła ustawa o zgromadzeniach publicznych z dnia 24 lipca 2015 r.1 Poniżej przedstawimy najważniejsze zmiany w ustawodawstwie i ich wpływ na sytuację rolników związaną z uczestnictwem w pokojowych manifestacjach.

POJĘCIE ZGROMADZENIA I JEGO RODZAJE

Zgodnie z definicją ustawową "zgromadzeniem jest zgrupowanie osób na otwartej przestrzeni dostępnej dla nieokreślonych imiennie osób w określonym miejscu w celu odbycia wspólnych obrad lub w celu wspólnego wyrażenia stanowiska w sprawach publicznych". W poprzednio obowiązującej ustawie pojęcie zgromadzenia definiowano za pomocą kryterium liczebności - było nim bowiem "zgrupowanie co najmniej 15 osób". Jednakże Trybunał Konstytucyjny uznał takie ograniczenie ilościowe za niekonstytucyjne z uwagi na brak możliwości zagwarantowania mniej licznym zgrupowaniom dostatecznej ochrony ze strony organów władzy publicznej. Dlatego też obecnie za zgromadzenie uznajemy każda grupę osób (już nawet 3 osoby), która zebrała się w ogólnodostępnym miejscu, aby wyrazić swojąopinięw sprawach publicznych.

W nowej ustawie wyróżniono zgromadzenia, które wymagają wcześniejszego zgłoszenia, oraz takie, które możliwe są do zwołania w reakcji na "nagłe i niespodziewane wydarzenie", czyli zgromadzenia spontaniczne. Wcześniej tzw. zgromadzenia spontaniczne nie były prawnie uregulowane, co niewątpliwie nie było dobrym rozwiązaniem. Zdarzało się bowiem tak, że spontanicznie zebrana w danym miejscu grupa osób w pewnym momencie samoistnie przekształcała się w zgromadzenie i trudno było wskazać osobę będącą organizatorem czy przewodniczącym odpowiedzialnym za dokonanie zgłoszenia. W związku z brakiem regulacji w tym zakresie w poprzednim stanie prawnym zgromadzenia takie często były uznawane za nielegalne - chociażby z tego tylko względu.

TRYB POSTĘPOWANIA

Chcąc zorganizować zgromadzenie, musimy o tym zawiadomić organ gminy (np. urząd miasta). W nowej ustawie został przewidziany uproszczony sposób składania zawiadomień o zamiarze zorganizowania zgromadzenia - można je bowiem złożyć pisemnie, za pomocą faksu lub nawet mailowo. Organizator zobowiązany jest zawiadomić organ gminy najpóźniej na 6 dni, a najwcześniej na 30 dni przed datą planowanego zgromadzenia. Zgromadzenie będzie mogło zostać rozwiązane przez przedstawiciela organu gminy, jeżeli jego przebieg "zagraża życiu lub zdrowiu ludzi albo mieniu w znacznych rozmiarach". O rozwiązanie zgromadzenia będzie się mógł zwrócić także funkcjonariusz policji, jeżeli w trakcie jego trwania zajdą ku temu przesłanki.

Warto wspomnieć, że w zakresie organizowania zgromadzeń możliwy jest również tryb postępowania uproszczonego. Dzieje się to wtedy, kiedy organizator uzna, że planowane zgromadzenie nie będzie powodować utrudnień w ruchu drogowym.2 W takiej sytuacji należy jedynie zawiadomić właściwe gminne centrum zarządzania kryzysowego, a jeżeli nie zostało utworzone - wojewódzkie centrum zarządzania kryzysowego, na 2 dni przed planowaną datą manifestacji.

Obowiązkiem uprzedniego złożenia zawiadomienia o zamiarze ich odbycia nie są objęte zgromadzenia spontaniczne. Powyższe, co oczywiste, związane jest z istotą takich zdarzeń, które ze swojej natury są nagłe i niemożliwe do wcześniejszego przewidzenia. Organizowanie ich po pewnym czasie, czyli po ich formalnym zgłoszeniu byłoby niecelowe z punktu widzenia debaty publicznej, która w takim wypadku dzieje się "tu i teraz".

Jeżeli po zgłoszeniu chęci organizacji danego zgromadzenia władza wyda zakaz jego przeprowadzenia, to możliwe jest odwołanie się od takiej decyzji. Obecna ustawa w porównaniu z poprzednim stanem prawnym wprowadziła skuteczniejszy mechanizm odwoławczy, gdyż odwołanie takie kierowane jest do sądu okręgowego i rozpatrywane niezwłocznie (czyli bez zbędnej zwłoki), ale nie później niż w ciągu doby od jego wniesienia. W takiej sytuacji, dopóki sąd nie uchyli decyzji organu gminy, nie można zorganizować́ zgromadzenia.

MOŻLIWE KONSEKWENCJE PRAWNE

W ostatnim czasie, niestety, często słyszy się, iż rolnicy biorący udział w protestach, mają następczo związane z tym problemy i takie zdarzenia znajdują swój finał w sądzie. Należy tu jednak rozróżnić sytuacje, kiedy problemy te związane są z samym trybem przeprowadzania zgromadzeń, który z pewnych przyczyn mógł być wadliwy, oraz sytuacje wynikające z zachowania osób w nich uczestniczących i ich wpływu na otaczającą rzeczywistość.

W pierwszej kolejności należy zaznaczyć, iż faktycznie w pewnych sytuacjach osoby biorące udział lub zwołujące zgromadzenie bez wymaganego zawiadomienia lub przewodniczące takiemu zgromadzeniu mogą narazić się na odpowiedzialność za wykroczenie z art. 52 § 1 pkt 2 kodeksu wykroczeń. Wymieniony artykuł stanowi: "§ 1. Kto bierze udział w zgromadzeniu, posiadając przy sobie broń, materiały wybuchowe, wyroby pirotechniczne lub inne niebezpieczne materiały lub narzędzia - podlega karze aresztu do 14 dni, karze ograniczenia wolności albo karze grzywny. § 2. Kto: 1) przeszkadza lub usiłuje przeszkodzić w organizowaniu lub w przebiegu niezakazanego zgromadzenia, 2) organizuje zgromadzenie bez wymaganego zawiadomienia lub przewodniczy takiemu zgromadzeniu lub zgromadzeniu zakazanemu, 3) przewodniczy zgromadzeniu po rozwiązaniu go, 4) bezprawnie zajmuje lub wzbrania się opuścić miejsce, którym inna osoba lub organizacja prawnie rozporządza jako organizator lub przewodniczący zgromadzenia - podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny".

W cytowanym przepisie ustawodawca wymienił kilka rodzajów wykroczeń związanych z naruszeniem reguł odbywania zgromadzeń publicznych. Jako pierwsze w § 1 pkt 1 umieszczono wykroczenie polegające na przeszkadzaniu lub usiłowaniu przeszkadzania w organizowaniu lub przebiegu niezakazanego, a więc legalnego zgromadzenia. Kolejno w art. 52 § 1 pkt 2 k.w. mamy do czynienia z czterema możliwościami popełnienia tego wykroczenia; do jego zaistnienia wystarczy jednak spełnienie chociażby jednej z nich. Działanie sprawcy może więc polegać tu na: 1) zwołaniu zgromadzenia bez wymaganego zawiadomienia i 2) przewodniczeniu mu 3) zwołaniu zgromadzenia zakazanego i 4) przewodniczeniu mu. W dalszej kolejności odpowiedzialności podlegają osoby, które przewodniczą zgromadzeniu po jego rozwiązaniu. Finalnie odpowiedzialności z art. 52 § 1 pkt 5 podlega również osoba, która bierze udział w zgromadzeniu, posiadając przy sobie broń, materiały wybuchowe lub inne niebezpieczne narzędzia3. Kwestia odpowiedzialności za powyżej opisane wykroczenie w większości przypadków nie budzi wątpliwości i nie wywołuje kontrowersji tak, jak te sytuacje, o których mowa poniżej.

BLOKADY DRÓG

Jedną z częściej wykorzystywanych form protestu przez rolników jest blokada dróg, a zwłaszcza blokada z użyciem sprzętu rolniczego (zazwyczaj ciągników). Bywa ona często krytykowana ze względu na fakt, iż taka manifestacja może niekiedy utrudniać życie przypadkowym osobom uczestniczącym w ruchu drogowym. Jednak jak wiadomo, taka forma protestu jest szczególnie widoczna dla władz i otoczenia, dzięki czemu bywa bardzo skuteczna.

W pierwszej kolejności należy zaznaczyć, że w sytuacji, jeśli protestujący na drogach rolnicy zawiadomili o planowanym zgromadzeniu odpowiedni organ, zaznaczając przy tym, iż będzie miała miejsce również blokada dróg, a ten nie zabronił im takiej działalności, to co do zasady policja nie może podjąć względem nich żadnych działań. W takiej oto sytuacji działania policji skupiają się jedynie na zapewnieniu płynności ruchu i bezpieczeństwa. Ustawa nie przewiduje bowiem w takim wypadku wydawania specjalnej zgody na przeprowadzenie zgromadzenia w formie blokady dróg, a organizator nie rejestruje zgromadzenia, nie występuje też o zgodę, tylko informuje.4

Funkcjonariusze policji mogą oczywiście podejmować względem uczestników zdarzenia interwencje, ale powodowane innymi okolicznościami, czyli wtedy, gdy łamane są przepisy prawa, np. kiedy popełniane są wykroczenia. I to właśnie kwestia ewentualnej odpowiedzialności za wykroczenia w trakcie takich protestów budzi największe wątpliwości. Niewątpliwe sytuacja, kiedy rolnik, który bierze udział w proteście w sposób pokojowy, a następnie jest skazywany za zakłócanie porządku publicznego, nie napełnia optymizmem5. Powstaje bowiem pytanie, czy taki stan rzeczy nie stanowi naruszenia prawa do pokojowego zgromadzania się. Nie można zapominać o tym, iż przecież każdy protest ze swej istoty pociąga za sobą pewne zakłócenia porządku publicznego. Stąd też organy władzy winny wykazać się wyższym stopniem tolerancji dla obywateli, którzy decydują się brać udział w takich zgromadzeniach w imię ochrony wartości nadrzędnej, jaką jest prawo do wyrażenia protestu. Obawa przed ewentualnymi konsekwencjami prawnymi zniweczy całkowicie założenia idei wolności zgromadzeń. Dlatego też, chcąc przeciwdziałać takim sytuacjom, rolnicy biorą sprawy w swoje ręce i organizowane są kolejne protesty - tym razem pod sądami, w których odbywają się rozprawy w sprawach, których demonstracje dotyczą. Zwrócenie uwagi na problematyczność tych kwestii ma bowiem na celu doprowadzenie do sytuacji, aby stosowane względem rolników sankcje nie były nadmierne i niekonieczne.

Analizując możliwe dla rolników konsekwencje związane z blokadami dróg, należy zwrócić uwagę również na zapis art. 90 Kodeksu wykroczeń, zgodnie z którym "Kto tamuje lub utrudnia ruch na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, podlega karze grzywny albo karze nagany".6 Utrudnianiem ruchu w razie organizacji blokady jest zachowanie polegające na wywołaniu na drodze sytuacji zmuszających innych uczestników ruchu do wzmożonej uwagi i wykonywania dodatkowych manewrów. Z kolei tamowanie ruchu polega natomiast na sprzecznym z przepisami zachowaniu powodującym istotne zmniejszenie prędkości czy wręcz zatrzymanie pojazdu bądź też uniemożliwienie przejazdu pojazdom, jak również przejścia pieszym.

Można zatem przyjąć, że jeśli w trakcie organizowanej blokady protestujący rolnicy regularnie, co jakiś czas, schodziliby z przejścia dla pieszych i przepuszczali oczekujące w korku samochody oraz przechodniów, to trudno byłoby mówić o realizacji znamion ww. wykroczenia. Jeżeli natomiast zachowanie protestujących wyglądałoby tak, że jego uczestnicy stale przechodziliby po przejściu dla pieszych np. w obrębie ruchliwego skrzyżowania w centrum miasta oraz nie reagowaliby na polecenia wydawane przez kierujących ruchem funkcjonariuszy, to wtedy winni się liczyć z możliwością popełnienia takiego wykroczenia. Czy tak się stanie, zależy od konkretnych okoliczności, a w sprawach nieoczywistych wypowiada się sąd, po tym jak policja inicjuje postęwpowania wnioskami o ukaranie.

Podkreślić należy, iż to, czy mamy do czynienia z zarzutem popełnienia wykroczenia, jest kwestią odmienną od tego, czy samo zgromadzenie jest legalne czy nie. Dlatego też, kiedy interwencje policji mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa uczestnikom ruchu drogowego i jego płynności nie przyniosą efektu, można się spodziewać w dalszej konsekwencji pociągnięcia łamiących prawo uczestników demonstracji do odpowiedzialności. Jednakże dobrze by było, aby władza miała świadomość, że w samą koncepcję zgromadzenia, manifestacji i protestu wpisany jest element zakłócenia - siłą rzeczy duża liczba osób w tym samym czasie, w jednym miejscu będzie utrudniać ruch drogowy i powodować pewne zamieszanie w przestrzeni publicznej. Takie zakłócenia nie mogą stać się pretekstem do nadmiernych ograniczeń przez władze prawa do zgromadzania się, której nie podobają się organizowane zgromadzenia.

Artykuł pochodzi z numeru 3/2016 miesięcznika "Farmer"

Zamów minimum roczną prenumeratę już dziś, a "przewodnik po chorobach zbóż i rzepaku" otrzymasz w prezencie

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)

  • ja 2016-03-21 08:14:33
    Może najbezpieczniej protestować u siebie w domu? Zawsze można zablokować wjazd na własną posesję. :)
    Druga bezpieczna forma,to protest przed ekranem komputera. W obu przypadkach władza może czuć się bezpieczna.
  • Rolnik 2016-03-20 11:21:40
    Panie Izdebski jak Pan nie ruszy towarzystwa rolników to nikt tego nie zrobi !! Jeden strajk ruszy całą Polskę !!
  • rolnik bez kłopotów 2016-03-19 09:45:37
    Bez konsekwencji skartuje zawsze oglądając innych w telewizorze
  • Jak protestować bez konsekwencji 2016-03-19 09:32:28
    Z Kosmalem
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.142.121
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!