PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Jak wybrnąć z braku pieniędzy na dopłaty do składek ubezpieczeniowych?

Jak wybrnąć z braku pieniędzy na dopłaty do składek ubezpieczeniowych? Ministerstwo szuka pieniędzy na dopłaty do składek i proponuje rozbijać na części okresy ubezpieczenia; fot. Fotolia

Jest dodatkowych 7 mln zł na dopłaty do składek, są też pomysły, jak je wykorzystać, aby dotrwać do nowego roku, nie rezygnując z ubezpieczania upraw.



W 2016 roku były większe dopłaty do składek ubezpieczeniowych z budżetu państwa, niż w ubiegłym roku. Firmy ubezpieczeniowe podniosły jednak składki – i pieniędzy zabrakło.

Ministerstwo zapowiadało poszukiwanie dodatkowych pieniędzy.

Więcej: MRiRW: Będą dodatkowe pieniądze na dopłaty do ubezpieczeń 

- Kwota 200 000 tys. zł, która przewidziana była na ten rok, była kwotą wyższą od ubiegłorocznego wykorzystania – tak wiceminister Jacek Bogucki w sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi wyjaśniał powody obecnego braku pieniędzy na dopłaty do ubezpieczeń. - Przypomnę, że w roku 2015 wydano 176 000 tys. zł na dofinansowanie ubezpieczeń rolnych. Wydawało się, że wzrost o 24 000 tys. zł, a więc wzrost kilkunastoprocentowy będzie wystarczający. Niestety, kolejny rok okazał się rokiem bardzo trudnym, szczególnie pod względem skutków przezimowania. W związku z tym firmy ubezpieczeniowe zmuszone były do podniesienia składek i to spowodowało niedobór środków, który od kilku dni zasygnalizowały nam firmy ubezpieczeniowe.

Obecnie o 7 mln zł zwiększono dopłaty do ubezpieczeń.

- Udało nam się już w ramach budżetu MRiRW wygospodarować kwotę ponad 7000 tys. zł, zdając sobie sprawę, że nie będzie to nadal kwota wystarczająca – mówił wiceminister. - Prowadzimy bardzo intensywne rozmowy z firmami ubezpieczeniowymi na temat rozwiązania tego problemu, aby każda uprawa rolna była ubezpieczona. Zaproponowałem firmom ubezpieczeniowym kilka rozwiązań tego problemu. W tej chwili jesteśmy na takim etapie, że oni analizują, na ile mogą z nich skorzystać, bo tutaj jest kilka rozwiązań. Trzeba pamiętać, że na ogół szkody występują po 1 stycznia. Naprawdę zaś od 1 stycznia tych środków będziemy mieli znacząco więcej, więc nic nie stałoby na przeszkodzie, aby firmy ubezpieczeniowe, z jednej strony, w tej chwili przyjęły wnioski, dokonały analizy stanu zasiewów i ubezpieczyły uprawy po 1 stycznia. Zaproponowałem także, aby 7000 tys. zł wykorzystać w taki sposób, aby... Już mówię. Jeśli są to uprawy, którym grozi jakieś zjawisko przed 1 stycznia, jest też możliwość, aby 7000 tys. zł wykorzystały w taki sposób, aby ubezpieczenie rozbić na dwie części – do 31 grudnia i od 1 stycznia już z nowej puli.

Jak zapewnił wiceminister, w przyszłym roku historia się nie powtórzy.

- Szukamy jeszcze możliwości zwiększenia środków w ramach budżetu. Każdą rezerwę i każde zaoszczędzone pieniądze przeznaczymy na ten cel. Natomiast trzeba pamiętać, że sytuacja diametralnie zmieni się po Nowym Roku. Pieniędzy będzie nie 100 000 tys. zł, bo to, co jest w rezerwie, to jest też pula przeznaczona na ten cel, tylko uruchamiana wtedy na wniosek ministra bez jakichkolwiek skomplikowanych procedur. Tutaj jest wzrost 4,5-krotny, więc trudno mówić, że jeszcze kiedykolwiek powtórzy się tak trudna sytuacja.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (5)

  • zorro 2016-10-28 10:33:31
    Tak wyglądają PIS-owskie obietnice bez pokrycia.
    Jeszcze lepiej by brzmiały dopłaty do składek w wysokości 95%.
    Co z tego jak zapomnieli dać na to pieniędzy.
  • jan 2016-10-27 22:32:50
    albo ograniczyć dopłaty do 50 procent tak jak było.
  • Dobra zmiana 2016-10-27 18:53:45
    r3- trochę racji masz to patologia ale to i tak pikuś do tych wszystkich PROW-uw i innych funduszy europejskich. Jeden, dwóch z wioski oblepiony tabliczkami łunia dała reszta dostała wielkie gówno ale to już jest sprawiedliwe, gdyż nikt nie protestuje.
  • Mk 2016-10-27 18:24:47
    Kolega wyżej słusznie pisze posiadam 13 ha i oczywiście dla mnie nie było już pieniędzy na dopłaty do ubezpieczenia tylko sąsiedzi którzy mają powyżej 50 ha mogli ubezpieczyc bo z nich agenci mają niezłą prowizje. Cały czas małych rolników się okrada i próbuje zlikwidować. Wszędzie liczą się tylko ŁAPÓWKI kto więcej da ten ma.
  • r3 2016-10-27 18:12:06
    Pan minister nie bądz pan głąb. Te 7 mln, tak samo jak i te poprzednie 200 mln trafi do obszarników, kolesi i rodzinki ubezpieczycieli, a pozostali albo ubezpieczą się bez dopłaty, czyli drożej, albo pozostaną bez ubezpieczenia.
    Do cholery, dopłacajcie wszystkim chętnym, albo nikomu. Jeśli brak środków, mozna sprawiedliwie dopłacać każdemu do ,np, 25% posiadanych gruntów.
    A wy sami tworzycie patologię i problemy, a potem sztucznie prężycie muskuły, aby je rozwiązać.
    Oczywiście zaraz zaprotestują układowcy, którzy ubezpieczyli wszystko z dopłatą.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.102.236
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!