Pieniądze niewydane na dopłaty do polis ubezpieczeniowych, ale i planowane na niezrealizowane wydatki - ile środków i z jakiej puli można mieć na walkę ze skutkami suszy?

W związku z suszą i faktem, że wiele jej skutków będzie widocznych dopiero w przyszłości,  poseł Piotr Polak wskazał podczas obrad sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, mających miejsce 20 sierpnia, na potrzebę zagwarantowania odpowiednich środków w budżecie na 2016 r., co pozwoliłoby walczyć ze skutkami suszy w przyszłości:

- Ponieważ stosownej rezerwy nie zaplanował rząd w  roku 2015, a  już wiemy, że  skutki suszy zostaną przeniesione na lata następne, czy minister rolnictwa wystąpił bądź zamierza wystąpić o zabezpieczenie w przyszłorocznym budżecie stosownych środków na wsparcie rolnictwa w związku z tegoroczną suszą? Uważam, że taka kwota powinna być w przyszłorocznym budżecie zabezpieczona.

Poseł Henryk Kowalczyk stwierdził natomiast, że potrzebne pieniądze są już dostępne, trzeba tylko „przejrzeć rezerwy budżetu państwa, które mają perspektywę niewydania”. - To są duże pieniądze - ocenił. - Ja już przejrzałem. Jak rząd czy minister chce, ja podpowiem. Spokojnie mogę wskazać źródła finansowania na 3–4 mld z rezerw, które na pewno nie zostaną wydane do końca roku. Oczywiście w tym jest te 60 mln ubezpieczeniowych. Co roku zresztą, proszę sprawdzić w budżecie, co roku zostaje 4–5 mld niezrealizowanych rezerw. To nie jest fikcja, to jest rzeczywistość. Proszę zajrzeć do sprawozdania budżetowego. Nie wiem, czy potrzeba 4 mld czy 5 mld, czy potrzeba 2 mld, ale te rezerwy naprawdę można znaleźć. Ja oczekuję i oczekiwałem, że dzisiaj będzie przynajmniej propozycja ministra rolnictwa, że wskazuje i wnosi na posiedzenie rządu o przeniesienie rezerw budżetu państwa na rezerwę, która będzie wspierać rolników w związku z suszą. Czy będzie to kwota 1 mld czy 2 mld, procedura jest następująca: wniosek składa minister rolnictwa, akceptuje minister finansów i zatwierdza Komisja Finansów Publicznych. Ja jako członek Komisji Finansów Publicznych deklaruję w imieniu wielu członków Komisji, że jeśli zajdzie potrzeba, zbierzemy się natychmiast, żeby taki wniosek ministra rolnictwa zatwierdzony przez ministra finansów zaakceptować.