PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Jakie są zasady tranzytu zboża przez Polskę?

Jakie są zasady tranzytu zboża przez Polskę? Minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel spotkał się dwukrotnie z przedstawicielami różnych służb, aby wzmóc nadzór jakościowy i ilościowy nad importem zboża z Ukrainy; Fot. pixabay

Czy nie ma niebezpieczeństwa, że zboże z Ukrainy, rzekomo tylko tranzytem przejeżdżające przez nasz kraj, tak naprawdę zostaje w Polsce, powodując u nas obniżenie cen skupu?



Minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel spotkał się dwukrotnie z przedstawicielami różnych służb, aby wzmóc nadzór jakościowy i ilościowy nad importem zboża z Ukrainy – poinformował w senackiej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi Waldemar Sochaczewski, dyrektor Departamentu Rynków Rolnych w Ministerstwie Rolnictwa. - Wszystkie służby nie zauważają jakichś odstępstw czy prób eksportu do naszego kraju ziarna o jakichś gorszych parametrach czy prób przemycenia, nie spełniających wymogów. Minister zalecił wzmożony nadzór, częstotliwość prób do badania - dodał.

Więcej: MRiRW: Na rynku zbóż nie jest źle

Jak podkreślił, przez nasz kraj trwa import zboża z Ukrainy, skierowany w dużej części do krajów południowych. Przepisy dotyczące tranzytu trochę się zliberalizowały w Unii Europejskiej – mówił. Tranzyt jest zabezpieczony, zaplombowany przez celników. W deklaracjach celnych nie ma obowiązku podawania ilości towaru, a podaje się tylko jego wartość.

- Transporty są zaplombowane i nie mogą być, jeśli Polska jest tylko krajem tranzytowym, odplombowane w jakiś sposób dowolny, tylko pod nadzorem celnym – mówił dyrektor. Przyznał, że są informacje o tym, że zboże z Ukrainy jest przywożone do Polski:

- Mieliśmy sygnały, docierały do nas – nie jest tajemnicą, że ten import z Ukrainy może być lokowany w jakichś częściach kraju. Do wszystkich, którzy piszą do nas, zwracamy się o podanie miejsca rozładunku takiego ziarna. Odpowiednie służby kontrolne zostaną skierowane w zależności od swoich kompetencji. Musimy uważać, żeby te kontrole nie były dyskryminujące, bo zasady są wszędzie identyczne – tak jak wymagamy od naszych partnerów południowych, żeby były identyczne kontrole w stosunku do naszych towarów, tak nie możemy zachowywać się w sposób dyskryminujący, tak że na to też trzeba uważać.

Senator Jerzy Chróścikowski pytał, czy kontyngent dla Ukrainy jest wartościowy czy ilościowy – jak wyliczyć czy nie został przekroczony, skoro przy tranzycie podawana jest tylko wartość, a nie ilość zboża? Ile tego zboża naprawdę wjedzie, powodując spadek cen polskiego zboża? Jak mówił senator, na jego terenie różne zakłady zbożowe, które są w Elewarrze, zakontraktowały powierzchnię magazynową dla spółek typu Glencore i innych, które są podmiotami europejskimi i światowymi, i które mają magazyny wynajęte na duże powierzchnie.

- W związku z tym jest pytanie, dla kogo to wynajęli? – pytał senator. – Czy będą  stosować zasadę, że kupują na polski rynek? Czy będą stosować zasadę: import i eksport? Może na tej zasadzie, że tu się zbije cenę, od polskich rolników też się kupi, doładuje się na statki zboże ukraińskie za chwilę, które będzie w naszych magazynach, które pojedzie z tego samego magazynu i będzie mieszane. I przykładowo amerykańska czy inna firma, która działa na naszym terenie, będzie eksportować niby nasze,  a tak naprawdę ukraińskie i nasze zboże, zbijając nam cenę. To są poważne obawy rolników, bo cena jest już wyraźnie zachwiana. Stąd prośba, żeby to lepiej koordynować.

Senator podkreślił, że polscy rolnicy są zmuszeni stosować określone w UE środki ochrony roślin, czego nie robią rolnicy ukraińscy. Pytał, czy są sprawdzane pozostałości środków chemicznych, które w Europie są zakazane, a na Ukrainie są stosowane, co pomniejsza jeszcze ukraińskie koszty produkcji. To niepokojące, zwłaszcza wobec pogłosek o możliwym szybkim podpisaniu umowy TTIP i otwarciu rynków.

- Czy Elewarr słusznie robi, blokując duże powierzchnie magazynów w tak zwanym skupie usługowym? – zastanowił się dyrektor Waldemar Sochaczewski. I stwierdził, że Elewarr ma niewielkie pole do działania, bo jest to tak naprawdę firma przechowalnicza. Zdolności kredytowe, które Elewarr może na dany sezon zmobilizować, pozwolą np. w tym sezonie kupić ok. od 180 do 200 tys. t. Powierzchnia przechowalnicza to natomiast 650 tys. ton. – To nie jest spółka wysokokapitałowa, która jakieś ogromne przychody przynosi, ale ten milion, półtora - liczymy, że po każdym sezonie… - mówił i podsumował, że takie prowadzenie Elewarru jest niezbędne – najpierw zarząd ocenia możliwość skupu, potem pozostałe magazyny wynajmuje usługowo. Zapewnił, że trzy inspekcje, zaangażowane w celną kontrolę importową, wzmogą nadzór importowanego zboża, w sposób niedyskryminujący.

Niedawno KRIR domagała się lepszej kontroli wwożonego do Polski zboża.

Więcej: Szmulewicz: Polska powinna bronić się przed zbożem z Ukrainy

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (6)

  • 1q 2016-08-02 09:46:18
    Sposób kontroli tzw. tranzytu, jego ewidencja, jeżeli polega na prawdzie to jakaś zupełna kpina, nie wiem dlaczego związki zawodowe (tak liczne ) nie zdążyły jeszcze zadziałać do pacyfikacji sabotażystów włącznie. Przy takich regulacjach prawnych minister bierze na siebie każdą tonę rozładowaną w kraju. Chyba że jest mu to na rękę, chłop ma po 500+, tanie ukraińskie zboże na stole i jest dobrze. Można organizować msze dożynkowe i opowiadać bajki o żywieniu narodu.
  • Kubas 2016-08-01 01:02:51
    Podpisuajac TTiP zniszczycie doszczetnie Polskie rolnictwo, Pamietajcie o TYM!!!
  • parody 2016-07-30 10:50:56
    Jade na ukrainskiej kukurydzy chyba od marca. 700 zł /t. Polska ok 780 zł za tone. Więc nie sądze zeby to był straszak
  • Rafał 2016-07-30 07:15:11
    Jeszcze raz podkreślam że import z Ukrainy nie ma znaczenia a jedynie jest straszakiem na zbicie cen . Najdziwniejsze jest to że wszystkie skupy zgodnie twierdzą że mają dostęp do Ukraińskiego zboża a na pytanie to po co kupujecie od polskiego rolnik to nabierają wody w usta i milczą . Skoro zboże z UA było by tańsze to przecież nie dotowali by rolników z PL kupując drożej :) . Niestety taka machina nie mogła by działać gdyby nie zmowa po między skupami które mają tą samą śpiewkę , te same ceny nie oparte na żadnych notowaniach giełdowych , kontraktach czy rynku . Czyżby to był przypadek ? nie sądzę :)
  • we 2016-07-29 21:04:21
    Banderowcy to wrogowie Polski dlaczego wspieramy wroga
  • bront 2016-07-29 18:45:31
    same problemy z ta ukraina powinien byc calkwowicie zakazany import zboza z tego kraju dosyc mamy swojego a najlepiej jeszcze im tam wyeksportowac po 100zl za meter
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.142.121
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!