„Wniosek o wyrażenie wotum nieufności Radzie Ministrów kierowanej przez prezes Rady Ministrów panią Beatę Szydło i wybranie pana Grzegorza Schetyny na prezesa Rady Ministrów”, zgłoszony przez Klub Poselski Platformy Obywatelskiej, stał się w Sejmie okazją do ożywionej dyskusji.

Samo uzasadnienie wniosku PO w części dotyczącej rolnictwa i odpowiedź MRiRW na zarzuty - w załącznikach.

A jak wyglądała sejmowa dyskusja nad wnioskiem?

Przedstawiający i uzasadniający wniosek poseł Grzegorz Schetyna w ogóle nie wspomniał o rolnictwie – odnosił się tylko pośrednio do sytuacji wsi (np. zapowiadając decentralizację państwa i likwidację wojewodów) i przetwórstwa (zapowiedź wsparcia eksportu żywności).

O rolnictwie mówił dopiero poseł Władysław Kosiniak-Kamysz, który zaczął swoją wypowiedź od podkreślenia, że tym razem PSL nie zostało zaproszone do koalicji.

- Dziś dyskutujemy nad wnioskiem Platformy Obywatelskiej złożonym samodzielnie, bez konsultacji z innymi klubami – stwierdził Kosiniak-Kamysz i wyraził nadzieję: -  Nie mam żalu, ale postawię sprawę jasno. Jeśli naprawdę chcecie odwołać rząd PiS-u i uważacie podobnie jak my, że dzisiaj szkodzi Polsce, to za 3 miesiące poprzecie wniosek o kolejne konstruktywne wotum nieufności, tym razem z premierem wskazanym przez PSL, za kolejne 3 miesiące z premierem wskazanym przez Nowoczesną, a następnie może nawet klub Pawła Kukiza zgłosi razem z nami taki wniosek. Wtedy każdy klub będzie mógł przedstawić swoją wizję Polski. To będzie uczciwe postawienie sprawy.