Do zwrotu jest 55,5 mln euro (ok. 242 mln zł) spośród wykorzystanych w latach 2010-2012 w ramach PROW 7,5 mld zł na tworzenie grup producentów owoców i warzyw.

Czego chce Unia Europejska od grup? Minister Marek Sawicki mówi, że wskazywano na dwie rzeczy.

Po pierwsze: tworzenie sztucznych warunków przy powoływaniu grup – tworzone były przez osoby powiązane rodzinnie. Z wielu kontroli wynika jednak, że gospodarstwa były już wcześniej niezależnie prowadzone. – Będziemy musieli jeszcze raz dokładnie to sprawdzić – zapowiada minister.

Drugim problemem jest to, że członkowie już utworzonych grup byli jednocześnie udziałowcami podmiotów przetwórczych i handlowych, współdziałających ze sobą.

- Chcemy to dokładnie sprawdzić. W tej chwili ponad 180 podmiotów jest w procesie procedury sprawdzającej, czy rzeczywiście tego typu naruszenia miały miejsce. Jeśli tak, to będziemy wydawali decyzje o zwrocie, ale mam nadzieję, że większość z tych grup rzeczywiście obroni się.

Czy oznacza to, że kara finansowa dotyczy grup, a nie tylko państwa i pieniądze zwrócą grupy, a nie zostaną one potrącone z puli państwa dostępnej na pomoc?

- Musimy poczekać na nasze wewnętrzne kontrole, musimy poczekać także na ostateczny komunikat Komisji Europejskiej i dopiero wtedy będę mógł powiedzieć Państwu o szczegółach – tak kwituje pytanie o to minister Sawicki.

Podobał się artykuł? Podziel się!