PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Każdy zapłaci 40 zł za ha użytków rolnych na ubezpieczenie?

Każdy zapłaci 40 zł za ha użytków rolnych na ubezpieczenie? Czy system ubezpieczeń rolniczych powinien być powszechny i obowiązkowy? fot. Shutterstock

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 22-05-2017 12:36

Tagi:

Czy system ubezpieczeń rolniczych powinien być powszechny i obowiązkowy? Kto powinien prowadzić ubezpieczenia dla rolnictwa i ile kosztowałby system powszechny? Czy jednakowo korzystaliby na nim wszyscy rolnicy?



Co zrobić, aby system ubezpieczeń spełniał wreszcie oczekiwania? Tegoroczna wiosna pokazała, że nawet blisko miliard złotych zagwarantowany w budżecie państwa na dopłaty do składki ubezpieczeniowej nie uratował sytuacji.

Sejmowa Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi zapoznała się ze stanowiskiem rządu w sprawie ubezpieczeń, poznała też poglądy gości zaproszonych na posiedzenie komisji. Wśród nich było grono sadowników – „domagających się uruchomienia środków na pomoc rolnictwu” i „doprowadzenia do powszechności ubezpieczeń”. Przedstawili oni projekt takiego właśnie powszechnego systemu ubezpieczeń. Nadzór nad nim miałby mieć minister rolnictwa, a wysokość składki na podstawie wniosków o dopłaty obszarowe naliczałaby ARiMR, ona też szacowałaby straty.

- Przedstawiona propozycja już na pierwszy rzut oka ma pewne luki, bo o ile mówimy o niewielkiej składce stałej, to w przypadku nie wszystkich upraw jednakowa składka zagwarantowałaby rekompensatę odpowiednią do rodzaju produkcji – ocenił wiceminister Jacek Bogucki. - Mówię tu m. in. właśnie o sadownictwie, o warzywnictwie, o uprawach, w których... Powiedzmy, że w przypadku upraw zbożowych odszkodowanie w wysokości już 1 tys. zł jest odszkodowaniem znaczącym, natomiast w przypadku upraw sadowniczych na pewno nikogo by to nie zadowoliło; a więc składka musiałaby być zróżnicowana, a zatem nie ma ona odniesienia do wysokości otrzymywanych dopłat.

Również wiceprezes zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń Andrzej Maciążek uznał, że system ubezpieczeniowy musi się zmienić.

- Intensywność zjawisk atmosferycznych, z którymi mamy do czynienia powoduje, że ryzyka w ubezpieczeniach rolnych, które jeszcze niedawno miały charakter klasyczny, przeradzają się w katastrofalny - mówił. - Przykładem są ubezpieczenia przymrozkowe, gdzie w ciągu trzech lat dwukrotnie nastąpiło nasilenie tego typu przymrozków. Rezultat jest taki, że składki zakłady ubezpieczeń zbierają na poziomie 100 mln zł czy 200 mln zł, a wypłaty są na poziomie 500 mln zł czy 700 mln zł. W związku z tym pierwszy problem ubezpieczeniowy polega na tym, że oprócz ryzyk tak charakterystycznych, jak np. powódź, która z samej natury jest zjawiskiem katastrofalnym, to takie ryzyka jak susza czy ryzyka przymrozkowe nabierają charakteru katastrofalnego i wtedy wielkość składki, która zbilansowałaby wypłatę odszkodowań w stosunku do oczekiwań rolników, byłaby na bardzo wysokim poziomie.

Prace nad zmianą systemu powinny uwzględniać wiele czynników.

- Powszechność musi z jednej strony być tak zorganizowana, żeby cena ubezpieczenia była do zaakceptowania przez rolników – mówił Andrzej Maciążek. - Ale z drugiej strony chcemy, żeby zakłady ubezpieczeń także miały zabezpieczenie finansowe w tych ryzykach, które z punktu widzenia ubezpieczeniowego przeradzają się w katastrofy i odszkodowanie wielokrotnie przekracza zebraną składkę.

Czy ubezpieczenia rolnicze są dochodowe? Być może, ale nie zawsze i nie dla wszystkich.

- Za 160 mln, czyli 2 mln ha PZU i Concordia biorą 310 mln zł z wydatków ze strony budżetu państwa; tyle oni kasują – wyliczał poseł Zbigniew Ajchler. - A skoro cały budżet wydaje 350 mln zł, to 40 mln zł, to jest 10%, mają pozostałe trzy podmioty na rynku, czyli dwie firmy rozwiązują sprawę.

Poseł Ajchler domagał się szybkiej zmiany systemu i tak podsumował sytuację:

- To jest świadome działanie na wyciąganie pieniędzy z budżetu państwa i świadome działanie na większe obciążanie rolników.

Poseł Michał Cieślak (PiS) przedstawił takie wyliczenie:

- Jeżeli jest potrzeba zbilansowania ubezpieczeń, to zróbmy tak, jak tutaj padają słowa – ubezpieczenia obowiązkowe i powszechne. Jeżeli mamy kalkulować, to pan minister powiedział, że ponad 600 mln zł wyniosła wypłata w ub.r. Jest to poziom, który możemy przyjąć jako szacunkową wartość rocznych wypłat plus płatności z budżetu państwa, którymi możemy uzupełnić środki; to jest około miliarda złotych. Czyli żeby dzisiaj uzyskać taką kwotę do budżetu w kontekście ubezpieczeń, to trzeba obciążyć każdy hektar użytku rolnego – nie gruntu rolnego, tylko użytku – na poziomie 40 zł. Wtedy są wpływy do budżetu w wysokości 750 mln zł plus dodatki z budżetu państwa i wówczas jest 1mld zł. Możemy mówić wtedy o powszechnym i obowiązkowym ubezpieczeniu, które pokrywałoby wszystkie szkody. A jeżeli w kolejnym roku są oszczędności, to przesuwamy je na kolejne lata i obniżamy stawkę. Ale to trzeba otwarcie powiedzieć. Nikt tu niczego innego nie wymyśli.

Wiceminister Jacek Bogucki zapowiedział rozważenie propozycji zbudowania powszechnego systemu ubezpieczeń:

- Jeśli chodzi o powszechność, to powiedziałem już i podkreślam, że do tej pory nie ma takiej decyzji, żeby było to obowiązkowe ubezpieczenie, wpłacane przez każdego rolnika. Byłoby to dodatkowe obciążenie gospodarstw, a niektórych gospodarstw na to po prostu nie stać. Ale oczywiście rozważymy taką propozycję, jeśli ona tak często pada z tej strony.

Więcej: Bogucki: Ubezpieczenia w rolnictwie mają być powszechne, ale nie obowiązkowe

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (18)

  • ddr 2017-10-26 20:58:41
    Warunki klimatyczne środowiskowe sa zróżnicowane lokalnie,,,położenie geograficzne powoduje rożne koszty produkcji a cena dyktowana jest na giełdach światowych,,,zostało to po to zrobione by możliwy był handel innymi towarami i wreszcie zeby możliwa by była wymiana walut,,,miedzy krajami,,,dlatego ten cyrk trwa,,,kosztem rolników...
  • ddr 2017-10-26 20:48:35
    Każdy rzad nie ma pomysłu na rolnictwo i tyle,,, Dopóki będzie tak jak jest teraz ze cena światowa np pszenicy jest kształtowana bez różnicowania na lokalne geograficzne warunki klimatyczne i środowiskowe,,,i ponoszone nakłady na produkcje,,,to te cały dywagacje można sobie wsadzić w d,,,,,,,,,,Czyli cała Polska powinna przestać prowadzić rolnictwo bo na Ukrainie jest większa wydajność bez aż takich kosztów produkcji,,,i zmienic profesje,,,buhahhahahahahah
  • zewsi 2017-06-18 11:08:03
    Oto moj list do pisowskiego Ministra i brak odpowiedzi. (A pamietacie jak Donald Tusk odwiedził plantatora papryki "Jak życ Panie Premierze" i pełno było w mediach publicznych na temat biedy na wsi). To teraz pytam jak przeżyć Pani Premier? Jak przeżyć? " Witam

    Mam 55 lat i prowadze małe gospodarstwo ekologiczne z którego jakos udawało sie przeżyc .Niestety w tym roku Jabłonie,grusze ,śliwy ,orzechowce ,krzewy malin i pozeczek a nawet agrestu wszystko wymarzło i czeka moje gospodarstwo zagłada.Poniedwaz wydałem juz wszysykie pieniadze z dopłat unijnych ok 3700 zł i nie mam zadnych perspektyw na przyszłosc postanowiłem sprzedac hektar łaki na przetrwanie. I co sie okazało ? Ustawa o ustroju rolnym uprzywilejowała lokalnych obszarników którzy teraz zanizaja kilkukrotnie wartośc mojej "ojcowizny" a proboszcz(ma przywilej handlowania ziemia bez ograniczeń gdy zwykly Polak nie) proponuje "Bóg zapłac".Jakoś żaden Niemiec czy Francuz nie stoi w kolejce po VI klasy ziemie.Co robić w takim razie ? Prosze o jakąs pomoc."
    Pisowcy tylko potrafia robic propagande sukcesu. Za poprzedniej władzy był program dla ludzi po 50 roku życia a na wsi mozna było isc na wczesniejsza emeryture. Teraz nie ma nic tylko 500 + i 500+ za pozyczane pieniądze od "bankowych złodziei""
  • agronomowicz 2017-05-22 21:51:22
    ubezpieczycielem powinien być ARiMR za 5% z JPO powinny być ucezpieczone wszystkie uprawy od podstawowych ryzyk z obowiązkiem wypłaty odszkodowania w razie wystąpienia szkody w uprawach.
  • Cezio 2017-05-22 21:46:36
    Ubezpieczenia upraw to słuszny kierunek ale jest sporo osób które nie chcą się ubezpieczać.
    Wolą stracić wszystko niż ubezpieczyć przynajmniej część plonów.
    Nie rozumiem takich ludzi.
  • Jurek 2017-05-22 21:16:55
    A może niech koła łowieckie ubezpieczają się obowiązkowo od szkód
  • Janek 2017-05-22 20:08:12
    A może ubezpieczyć także szkody łowieckie w uprawach. Czas najwyższy aby za ryzyko gospodarcze jakie rolnik ponosi także ubezpieczał od szkód łowieckich.
  • antymichnik 2017-05-22 19:27:49
    sadownicy to by chcieli żeby wszyscy się na nich zrzucili, a jak biorą za jabłka i kupują ha po 100tys. to ich zysk
  • Pracownik bagna 2017-05-22 18:46:46
    I znowu kolejne obowiązki dla pracowników ARiMR, którzy i tak już robią pod siebie z przepracowania. Kolejne zadania bez podwyżek i zwiększenia liczby etatów. W projekcie do ustawy zapisze się jak zwykle, że proponowana zmiana nie będzie miała wpływu na wysokość zatrudnienia i koszty funkcjonowania ARiMR. Czym jeszcze mogą zajmować się pracownicy ARiMR? Może jeszcze melioracją, sadzeniem lasów państwowych, oczywiście niby w 8 godzin. System nie działa od 2 lat a tutaj pomysły, żeby dorzucać mu ciągle nowe klocuszki. Z góry dziękujemy Panie i Panowie rządzący. Poziom jakości pracy BP jest już niski a będzie jeszcze gorszy, ale przecież liczą się tylko słupki i rankingi, i że kasa wydana, a jak, to już inna kwestia. To co spieprzone poprawi się za rok albo dwa lata. I tak ta kula narasta, aż kiedyś mam nadzieję p.........nie i całe to szambo się wyleje.
  • D.tuski 2017-05-22 16:25:50
    Ja mam lepszy pomysl od calej bandy ubezpieczycieli solidnie szacowanie szkody i odpowiednia wycena nie potrzeba robic obowiazkowego kazdy ubezpieczy.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.196.13.210
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!