Wczoraj w Sejmie wiceminister rolnictwa i pełnomocnik rządu do spraw kształtowania ustroju rolnego Zbigniew Babalski zapowiedział szybkie prace nad nowym uregulowaniem sprzedaży ziemi. Wejście w życie nowelizacji z 5 sierpnia 2015 r. przesunięto z 1 stycznia na 1 maja 2016 roku – w tym czasie rząd zapowiada przygotowanie nowej ustawy.

- Do 18 grudnia mamy mieć surówkę, że tak powiem, tej ustawy, dalej pójdzie pod obróbkę. Wyznaczyłem termin. Nie wiem, czy mi się to uda. W połowie stycznia chciałbym, żebyśmy z resortu wyszli z tym na konsultacje społeczne – zapowiedział Zbigniew Babalski. - Do końca kwietnia musimy to przyjąć. Jeśli nie przyjmiemy nowej, to przyjmiemy nowelizację.

Wiceminister nie zgodził się też z zarzutem, że Prawo i Sprawiedliwość długo przygotowuje nowy projekt ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego.

- Teraz pytacie państwo, co z tą ustawą. Ona jest, my ją mamy. Mogę powiedzieć tak, że to jest taki nasz bezpiecznik, z którym zawsze możemy wyjść. Przypomnę, że ta ustawa wpłynęła do Sejmu 1 lutego 2013 r., za państwa kadencji, 27 sierpnia – pół roku poczekała – było skierowanie do pierwszego czytania w komisjach, 22 stycznia 2014 r. było pierwsze czytanie w komisjach, a 22 stycznia 2014 r. wpłynęło stanowisko rządu, oczywiście nie pozytywne, tylko negatywne, pan minister był autorem tejże opinii – tu Zbigniew Babalski zwrócił się do poprzedniego ministra rolnictwa Marka Sawickiego. - A więc, panie ministrze, tak jak mieliście prawo krytykować to, co myśmy proponowali, to my nie krytykujemy, tylko próbujemy poszukać lepszego rozwiązania.

Jak podkreślali posłowie PiS, poprzedni rząd nie uporał się z problemem ukształtowania ustroju rolnego przez 8 lat, nie powinno więc teraz dziwić, że nowy rząd potrzebuje na to czterech miesięcy.

Podobał się artykuł? Podziel się!