PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Koła łowieckie też dostają dopłaty bezpośrednie

Koła łowieckie też dostają dopłaty bezpośrednie fot. Pixabay

Ile? Tego dokładnie nie wiadomo, ale podmioty, które w swojej nazwie posiadają wyrażenie „koło łowieckie” odebrały od 2010 do 2016 roku z tego tytułu  blisko 114,1 mln zł.



Posłowie Jarosław Sachajko i Paweł Grabowski zgłosili do ministra rolnictwa i rozwoju wsi interpelację w sprawie wysokości dopłat bezpośrednich pobieranych przez koła łowieckie.

„Właściciele i dzierżawcy gruntów rolnych otrzymują dopłaty bezpośrednie do każdego hektara użytków rolnych w celu zrównoważenia kosztów produkcji. Koła łowieckie również stają się beneficjentami dopłat bezpośrednich posiadając własne grunty rolne np. poletka zaporowe. Koła łowieckie zgodnie z art. 33 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 13 października 1995 r. Prawo łowieckie posiadają osobowość prawną i ponoszą odpowiedzialność za swoje zobowiązania, natomiast zgodnie z art. 1 ww. ustawy łowiectwo jest traktowane jako element ochrony środowiska przyrodniczego i wykonuje niektóre działania na rzecz gospodarki rolnej. Koła łowieckie mogą być rejestrowane w krajowym systemie ewidencji producentów w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 18 grudnia 2003 r. o ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności bezpośrednich” – zauważyli posłowie.

Pytali w związku z tym: jaka liczba hektarów nieruchomości rolnych stanowi własność kół łowieckich? Jaka liczba kół łowieckich jest obecnie zarejestrowana w krajowym systemie ewidencji producentów? Jaka liczba kół łowieckich otrzymała dopłaty bezpośrednie w poszczególnych latach od 2010 r. do 2016 r.?

Niestety, jak się okazało, dane gromadzone w bazie ARiMR nie pozwalają precyzyjnie odpowiedzieć na te pytania. Zgromadzone w bazie danych ARiMR informacje pozwalają zidentyfikować tylko te podmioty, które w swojej nazwie posiadają wyrażenie „koło łowieckie” – podało ministerstwo rolnictwa w odpowiedzi.

W systemie ewidencji zarejestrowanych jest 1603 takich producentów.

„W latach 2010-2016 liczba ww. podmiotów, którym przyznano płatności bezpośrednie kształtowała się następująco: w 2010 r. 1281, w 2011 r. 1304, w 2012 r. 1349, w 2013 r. 1364, w 2014 r. 1388, w 2015 r. 1392 oraz w 2016 r. 1317, a łączna wysokość przyznanego wsparcia wyniosła blisko 114,1 mln zł” - poinformowano.

Dla porównania – kwota wypłaconych odszkodowań we wszystkich obwodach łowieckich, w łowieckim roku gospodarczym 2013/2014 wyniosła trochę ponad 75 mln zł (dane GUS). 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (29)

  • pppr 2017-06-13 07:24:55
    Dzika zwierzyna pochodzi z lasów więc gospodarkę łowiecką powinny prowadzić lasy, a nie obwody dzieli się na polne i leśne. Co starosta ma do gospodarki łowieckiej no chyba że jest myśliwym. Lasy są skarbu państwa czyli odszkodowania by finansował właściciel. A najlepiej niech lasy się ogrodzą i jak rolnik produkuje dziczyznę na swoim a nie na rolniczym.
  • ramboroki 2017-06-06 21:17:46
    @dzik - wytrzeźwiej chłopie i dopiero się wypowiadaj
  • plutonowy 2017-06-05 14:22:40
    rokitnik i w pełni popieram.. zlikwidować pseudo rolników (a będzie ich z rodzinami z 2-3mln tylko co z nimi zrobisz? jeżeli zostawisz jako pomoc do produkcji tradycyjnej żywności należy im się pensja którą należy utopić w cenie żywności) zlikwidować przemysł chemiczny dla rolnictwa po co truć środowisko nawozami chemią -> mniej urośnie będzie jeszcze większa cena żywności, zlikwidować kilka hut po co rolnikom tyle sprzętu do produkcji i na koniec zlikwidować ludzi z administracji ubezp kredytów itp oczywiście dopłaty i cena żywności podnieść o co najmniej 4 razy. wróć.. cenę płodów rolnych podnieść co najmniej 4 razy. Bo teraz to pasożytuje ale miastowy płacąc ceny zupełnie nie adekwatne do cen gotowych produktów... Jeżeli jakiś cieć twierdzi że sprowadzi za pół darmo z za granicy tzn że sam sobie przeczy bo tam jest dopiero wyzysk ludzi i trucie środowiska czyli świat poza kontrolą. Degradacja ziemi skończyłaby się równo z tym jak by ludzie zaczęli cierpieć głód. Dopóki ludzie nie zaczną mieć wrażenia że nie stać ich na każdą ilość jedzenia do póty nie będzie się szanować żywności. Można nie mieć domu, prądu, samochodu itd. ale włożyć do ust trzeba mieć co. Najlepiej obrazował ten fakt pusty stan półek za komuny.. miastowe wyrażały skruchę przychodząc po swojską, jej wartość wykraczała poza zwykłą wycenę. Jak to porównać do produkowanej paszy dla szarego człowieka który jest wykorzystywany przez wysoko postawione bydło miastowe? Dziki by sami ludzie zjedli z głodu :)
  • rokitnik 2017-06-05 11:50:05
    dzik, rolnicy wprowadzili do budżetu 3% PKB, wyprowadzili !&% PKB. Teraz zacytuje ciebie:
    ZŁODZIEJSTWO !!!!
    Zdelegalizować komunistyczny twór !!!!!
    i dodam - Zdelegalizować i zlikwidować komunistyczną gospodarkę rolną, każdy rolnik sam powinien utrzymać się na rynku.
  • rokitnik 2017-06-05 11:45:47
    Co do pasożytnictwa to bym się kłócił. Do definicji pasożyta bardziej pasuje pewna grupa społeczna, która wprowadza do budżetu równowartość 3 % PKB, ale wyciąga z niego 17% PKB. Której ciągle mało, przeszkadza jej wszystko, tworzy spiskowe teorie dziejów np. o tym że nie strzela się teraz do dzików bo chude i wszyscy czekają aż, się dziki odpasa na chłopskim ziarnie. Która niszczy środowisko bardziej niż przemysł ciężki i nie płaci z tego tytułu żadnych opłat. Gdyby nastąpił powrót do lat 90 ubiegłego wieku, to 90 % z was padło by, bo nie umiecie gospodarować, nie umiecie wyliczyć opłacalności produkcji. Żerujecie na dopłatach, zwolnieniach, umorzeniach, wyłudzonej kasie za szkody. Do pustych głów nie przyjdzie że, nie strzela się teraz dużo dzików, bo większość to loch z prosiętami. Tak widziałem i zawszę tępiłem rolników strzelających prośne lub prowadzące prosięta lochy, bo jakim trzeba być ch... żeby robić coś takiego.
  • plutonowy 2017-06-05 10:46:51
    jak już kiedyś pisałem: na pewno gdyby państwo wypłacało miliardowe odszkodowania... czyli takie jak realnie są czynione przez zwierzynę dziką, to w bardzo krótkim czasie najęłaby grupę specjalistów i wytępiła szkodniki do rozmiarów owych 75mln rocznie czyli pare % prawdziwych strat. Do puki ktoś nie jest obciążany kosztami skutków to pieprzy takie brednie.. Na pytanie czy dzik może robić szkody? owszem może np pole kuku plon z h 9t* 650zł i mamy ~6000PLN no chyba że zniszczy zasiewy to + kolejne 700PLN+ straty na plonie z późniejszy siew. Tak więc jaki problem nie pilnujcie a niech państwo mi płaci za każdy hektar po 6700 PLN będziemy kwita. Dlaczego to ja mam te koszty ponosić? Będziecie takie 300kg :) dziki strzelać. Ale jak widać jeżeli chodzi o kasę to tacy szybcy już nie są jak do pyskowania... A co do strzelania gwarantuje że za 75mln/rok znalazłbym sporą grupę ludzi uzbroił ich w noktowizory i broń, dodatkowo zezwolił bogatym na organizowanie zmasowanych polowań i po kilku latach trzeba byłoby wdrożyć program ratowania gatunku - pierdoły o tym że się nie da strzelić między bajki można włożyć. Ja nie jestem za tym żeby zwierzyny nie było tylko za tym żeby koszty posiadania jej ponosili wszyscy a nie tylko rolnicy.
  • Mysliciel 2017-06-05 09:31:26
    Oo prosze w koncu nie jestem sam. Wiadomo ze dzika nie warto strzelac narazie
  • dzik 2017-06-05 08:12:06
    Mam kilku znajomych myśliwych i twierdzą, że teraz nie strzelają dzika, bo chudy. Dopiero za kilka tygodni jak się odpasie na mleku w kłosie, rzepaku, a potem kuku, to warto strzelać.
    Tą prawdę zna każdy doświadczony myśliwy, ale powie dopiero po dobrej wódce.
    Ty @Serecik niewiele masz pod nim, albo szukasz głupka. Sam się doszkol, bo widocznie tyranie w lesie słabo ci na intelekt działa.Durniu wyleż z tego lasu, to zauważysz ile rowów,oczek wodnych w polach i tam głównie zwierzyna pije, co przy każdym po mnustwie tropów widać. Drapieżnika strzelasz dla wprawy, zabawy i sportu, ale głównie dla tego, że ci trzebi najsmaczniejszą zwierzynę, zajączka, bażanta , cietrzew itp., więc nie pieprz, żeś taki dzielny. Jesteś przykładem zakutego łba, który dla obrony przywilejów kasty do której sie dostał bedzie pisał skończone brednie. Poczytaj sobie tępaku o rolnictwie i kosztach to się dowiesz dlaczego rolnik swego warsztatu pracy broni i bronił będzie. My nie żyjemy ze ścinania drzew ale z tez ciężkiej pracy na swojej własnej roli i nie życzymy sobie aby ktoś tą pracę niweczył, bo chce sobie w wolnych chwilach postrzelać i zjeść pieczonego dziczka. Won od moich pól wraz ze swoją zwierzyną, a nie, to płać uczciwie za straty patałachu , bo to moja i mojej rodziny ciężka praca !.
  • eradycator 2017-06-05 07:56:02
    odpowiedzialność za gospodarkę łowiecką powinna ciążyć na miejscowej gminie, a tak nie jest - koła łowieckie przed nikim nie odpowiadają , nikomu się nie tłumaczą, grunty obwodu łowieckiego traktują jak prywatny folwark , obłudnie twierdząc ze stoją na gruncie prawa. Tymczasem "nieznani sprawcy" dokonują złośliwych kradzieży płodów rolnych i różnego rodzaju dewastacji w odwecie za skuteczne zgłaszanie szkód przez niektórych rolników.
  • Berecik 2017-06-04 22:03:06
    Mysliciel a nie mysliwiec sory .
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.145.83.79
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!