PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Komentarz do sprostowania Ministerstwa Rolnictwa

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 08-11-2017 12:07

Tagi:

Co powiedział, a o czym przekonywał wiceminister Jacek Bogucki? Co chciał przekazać, mówiąc o tym, że sadownicy od lat się nie ubezpieczają – w kontekście niemożności czy możności zawarcia przez nich tej wiosny umów ubezpieczeniowych?



 „(...) sekretarz stanu Jacek Bogucki w swoich wypowiedziach nigdy nie mówił o tym, że sadownicy nie chcieli się ubezpieczać” – tak MRiRW „prostuje” stwierdzenie: "Sadownicy mogli, ale nie chcieli się ubezpieczać - przekonuje wiceminister rolnictwa Jacek Bogucki".

Więcej: Sprostowanie

Problem w tym, iż nie twierdziłam, że wiceminister rolnictwa Jacek Bogucki powiedział, że sadownicy nie chcieli się ubezpieczyć – a że o tym przekonuje. To, co wiceminister powiedział – a dokładniej: co napisał – jest w tekście dokładnie przytoczone. I z tego właśnie, co napisał Jacek Bogucki - odpowiadając na pismo KRIR, domagającej się nieobniżania sadownikom pomocy z powodu niemożliwości wypełnienia przez nich tej wiosny obowiązku ubezpieczeniowego - wynika, że jest przekonany, że sadownicy mogli, a nie chcieli się ubezpieczać. Bo jak inaczej zinterpretować przytoczenie danych ilustrujących niekorzystanie przez sadowników z możliwości ubezpieczania - przy jednoczesnym zapewnieniu, że nic nie stało na przeszkodzie, aby to robili?

Po otrzymaniu sprostowania wystosowałam do MRiRW pytanie: „uprzejmie proszę o wyjaśnienie, jak rozumieć - jeśli nie jako przekonywanie o tym, że sadownicy mogli, a nie chcieli się ubezpieczać - wypowiedź Pana Wiceministra dotyczącą:

1. zapewnienia, iż "zakłady ubezpieczeń mogły zawierać umowy ubezpieczenia od stycznia 2017 r. na podstawie obowiązujących wtedy przepisów"

2. stwierdzenia, iż  w Polsce powierzchnia upraw sadowniczych jest kilkanaście razy większa od powierzchni ubezpieczanej przez sadowników.

Z kontekstu wypowiedzi wynika taka interpretacja, jak przedstawiona przeze mnie w leadzie kwestionowanym przez Państwa.

Jeśli natomiast trzeba te wypowiedzi interpretować inaczej niż to zrobiłam, uprzejmie proszę o informację - jak?”

Odpowiedzi nie ma.

Autor najsłynniejszych słów o tym, że "Trzeba było się ubezpieczyć", Włodzimierz Cimoszewicz, też prostował potem swoją wypowiedź: - Zaraz potem dodałem, że rząd oczywiście pomocy udzieli, ale tę część wypowiedzi już ucięto – dowodził.

I znów wyszło, że wszystkiemu winni są dziennikarze.

Dobrze prostować, ale jeszcze lepiej nie dawać ku temu potrzeby.

Dobrze też byłoby wreszcie stworzyć taki system ubezpieczeń, z którego rolnicy będą mogli i będą chcieli korzystać.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • stado baranow 2017-11-08 14:29:10
    Co jeden to lepszy z tej sekty nieudacznikow, a co gorsza to takie same jjjjelopy ich wybrali
  • ikcomas 2017-11-08 13:21:41
    Do autorki artykułu. Proponuję zainteresować się punktem pierwszym, jeśli Pan Minister jest taki urażony tamtym artykułem to niech się odniesie do swoich słów: "zakłady ubezpieczeń mogły zawierać umowy ubezpieczenia od stycznia 2017 r. na podstawie obowiązujących wtedy przepisów" tylko dlaczego nie ubezpieczały i czekali na dotacje z państwa? Wiedzieli, że idzie fala mrozów i nie chcieli ubezpieczać, jak do mnie agent się odezwał z wyliczoną polisą do zapłaty to już zrezygnowałem z ubezpieczenia od przymrozków wiosennych i słusznie bo przymrozek wystąpił gdy jeszcze ubezpieczenie by nie działało. I dlaczego w pakiecie jesiennym zakłady ubezpieczeń nie ubezpieczały od przymrozków wiosennych?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.81.0.22
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!