Komornik zajął konto, na które wpłynęły pieniądze pomocowe, przesłane przez ARR. Agencja przyznaje, że są to pieniądze wolne od zajęcia. Bank twierdzi, że to komornik musi zwolnić te pieniądze.

Więcej: Komornik zajął pieniądze – to komornik musi je zwolnić

Rolnik twierdzi, że komornik nie otrzymał w ogóle żadnej informacji od banku o tym, że na konto wpłynęły jakieś pieniądze.

Poprosiliśmy bank o wyjaśnienie: „bank przez ponad  miesiąc nie zwrócił się do komornika z pytaniem o możliwość wypłacenia rolnikowi zajętych pieniędzy - chodzi o 4,5 tys. zł pochodzące z wpłaty ARR. Nie poinformował też komornika o likwidacji tego konta przez rolnika.

Dlaczego bank nie podjął żadnych kroków w odpowiedzi na wniosek rolnika o wypłacenie mu tych pieniędzy? Czy bank zapłaci odsetki od tej kwoty i czy zrekompensuje straty wynikłe z niemożliwości dysponowania pieniędzmi?”

Ale BGŻ nie dopatrzył się błędów w swoim postępowaniu i powtarza:

„Tak jak wspominaliśmy w poprzedniej odpowiedzi to klient powinien wystąpić do komornika z wnioskiem o zwolnienie spod egzekucji lub umorzenie postępowania z wierzytelności nie podlegającej zajęciu. Przysługuje mu również skarga na postanowienie komornika, oraz jeżeli komornik zwleka z rozstrzygnięciem - skarga na bezczynność komornika (art. 767 Kpc).