„W pierwszej kolejności pieniądze trafią do rolników z terenów, które zostały zniszczone przez klęski żywiołowe oraz z obszarów objętych ASF” – zapewnia Agencja. A do Farmera dzwonią rolnicy z powiatu Biała Podlaska – chyba najbardziej doświadczeni ASF – i alarmują, że pieniędzy wciąż nie ma.

„W okresie 16-31.10. br. 8 097 rolników z Powiatu Biała Podlaska otrzymało płatności zaliczkowe z tytułu dopłat obszarowych za 2017 r. na kwotę 35,96 mln zł” – podaje agencja.

A ilu rolników z Powiatu Biała Podlaska jeszcze czeka na zaliczki i na jaką kwotę?

Tu agencja poddaje się – „pracuje” nad odpowiedzią od tygodnia. Skoro ARiMR twierdzi, że wysyła najpierw zaliczki do obszarów objętych ASF, to jak może nie wiedzieć, ilu osób problem dotyczy - i to nawet jeszcze teraz, w połowie czasu przewidzianego na wypłatę zaliczek?

Trudno też liczyć na rozmach w innej pomocy oferowanej w związku z ASF: od 26.09.2017 r. do 17.10.2017 r. rolnicy ze stref objętych ASF mogli składać w ARiMR wnioski o udzielenie pomocy o charakterze pomocy de minimis w rolnictwie na refundację 50% wydatków poniesionych w związku z bioasekuracją i zabezpieczeniem przed ASF.

Jak informuje agencja, w ARiMR „zarejestrowano 147 wniosków o pomoc na refundację do 50% wydatków poniesionych w ramach programu bioasekuracji. Rolnicy ubiegają się w nich o przyznanie wsparcia w wysokości nieco ponad 791 tys. zł. Ponieważ rolnicy mogli składać wnioski za pośrednictwem poczty ich liczba oraz wynikająca z nich kwota może się  zwiększyć.”

 PS

Chwilę po opublikowaniu tekstu ARiMR doliczyła się: "Do 8 listopada 2017 r. na konta bankowe 10,8 tys. rolników z powiatu Biała Podlaska trafiło 70,67 mln zł z tytułu zaliczek na poczet płatności bezpośrednich za 2017 r. Na wypłatę zaliczek oczekuje 3,6 tys. rolników z tego powiatu."

Jak z tego wynika, długo trwa w agencji "pierwsza kolejność" wypłaty zaliczek. 

Podobał się artykuł? Podziel się!