PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

KOWR zajmie się agroportem?

KOWR zajmie się agroportem? fot. Pixabay

Autor: Marzena Pokora-Kalinowska

Dodano: 18-10-2017 11:11

Tagi:

Wraca pomysł zbudowania portu służącego rolnictwu. Tym razem możliwości inwestycji przygląda się KOWR. Chciałby wykorzystać przy tym potencjał Krajowej Spółki Cukrowej i Elewarru.



Zastępca dyrektora generalnego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa Waldemar Sochaczewski podkreśla, że „liberalizują się główne rynki na świecie i jesteśmy poddani coraz większej presji importowej, m.in. z racji tej sytuacji. Stąd szybkie działania w inwestycje twarde, czyli w inwestycje służące eksportowi”.

Sochaczewski tak przedstawiał w sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi potrzebę budowy agroportu:

- Agroport jest przykładem twardych, wieloletnich inwestycji; chcemy, żeby strukturalnie wspierał eksport polskiej żywności. Przykładem jest rynek zbóż. Jeszcze 10 lat temu, 8 lat temu eksport wynosił 2,5-3,5 mln ton; dzisiaj w ekwiwalencie ziarna przekraczamy 7 mln ton, a w samym ziarnie – ponad 6,5 mln ton. Wysokość eksportu, np. polskich zbóż, w tym głównie pszenicy, po prostu zobowiązuje. Mamy dwa wielkie porty: w Szczecinie jest „Ewa” (elewator) i mamy Gdynię. Potrzebny jest trzeci duży port, który wspomógłby w eksporcie nadwyżkę strukturalną, która nas cieszy.

Jak mówił dyrektor, jesteśmy uzależnieni od eksportu. - Nie wyobrażam sobie sytuacji, żeby z jakichś powodów eksport miał się nie dokonać i ogromne nadwyżki miałyby być ulokowane w kraju. Stąd duży nacisk resortu i KOWR na twarde inwestycje bądź rozwiązania naukowe, które w sposób trwały będą wzmacniać nasz eksport, bo od eksportu jesteśmy z roku na rok bardziej uzależnieni - zapowiedział.

Prezes firmy Rex Lupinus Krzysztof Müllauer wskazał, że niekoniecznie taka inwestycja będzie służyć polskiemu rolnikowi:

- Czy macie państwo informację o tym, kto de facto jest uczestnikiem rynku po stronie skupujących i sprzedających? Producentów akurat znamy z imienia i z nazwiska; są partnerami Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa i jest ich ponad milion. Natomiast nie znamy de facto tych, którzy skupują i sprzedają, a te podmioty nazywamy polskimi eksporterami. Nie wiemy, czy to jest polski przedsiębiorca – handlowiec, czy to jest kapitał zagraniczny? A jeśli jest to kapitał zagraniczny, to czy płaci podatki, czy też po prostu robi różnego typu „sztuki”, żeby wywinąć się z płatności?

Zdaniem Krzysztofa Müllauera można postawić na jakość żywności, a nie na obrót wielkotowarowy:

- Chcemy szybko i dużo sprzedać, a wiadomo, że ilość jest wrogiem jakości. W związku z tym, jeśli na całym świecie panuje powszechna, jakby jedna technologia produkcji, która opiera się na chemii syntetycznej, to gdybyśmy mieli własną produkcję bez tejże chemii, to nasza produkcja będzie zdrowsza, będzie lepsza i będzie konkurencyjna. Wtedy nie będziemy musieli wysilać się, żeby sprzedać produkty, tylko po naszą żywność przyjdą ci, którzy potrafią ją docenić; wiadomo przecież, jakie są skutki chemizacji w dłuższym okresie i w większych ilościach. W związku z tym pytam się, czy państwo macie orientację na dziś, kto jest uczestnikiem handlu?

Według Müllauera, wspierani powinni być przedsiębiorcy płacący w Polsce podatki:

- Po drugie – jeśli już macie taką informację – to co chcecie zrobić, żeby był to polski kapitał, żeby to był polski podatnik, który będzie zostawiał pieniądze w kraju, a nie gdzieś za granicą? Mówimy, że są polskie banki. Nie mam pojęcia, z jakiego powodu mówi się „polskie banki”; są tylko banki obecne w Polsce. Proszę nie mylić polskiej gospodarki z gospodarką unijną czy gospodarką światową, ponieważ trzeba dokładnie zidentyfikować, kto jest uczestnikiem rynku i kogo wspieramy.

Zastępca dyrektora generalnego KOWR Waldemar Sochaczewski odparł:

- Oczywiście przyglądamy się głównym inwestycjom. Wiemy o tym i nie ukrywamy tego, że chcemy, aby głównym beneficjentem np. w inwestycji dotyczącej agroportu czy platformy żywnościowej były nasze spółki, w tym Elewarr, który posiada duże zdolności przechowalnicze i eksportowe. Ale odpowiem wprost – wolałbym się skupić na tym, czy odbiorca, podmiot skupowy, płaci rolnikom w odpowiednim czasie należytą cenę. Czy pochodzenie kapitału jest tutaj ważne? Czy płaci umówioną cenę według umowy i w określonym czasie?

Wiceminister rolnictwa Zbigniew Babalski uzupełnił:

- W polskim porcie plany na zbudowanie terminalu są robione przez polską spółkę z polskim kapitałem. Jest to Krajowa Spółka Cukrowa. A towar, który będzie wychodził na rynki zewnętrzne, a więc nie na unijne, ale przede wszystkim na rynki zewnętrzne, to będzie towar wyprodukowany w polskich cukrowniach.

Poseł Jan Krzysztof Ardanowski wskazał na możliwe trudności związane z uwolnieniem rynku cukru i zastrzegł, że „spółka KSC musi bardzo intensywnie pracować w kierunku rozwoju na innych rynkach i w innych produktach, przede wszystkim roślinnych”.

- Może KSC z inspiracji KOWR powinna być istotnym operatorem w zakresie obrotu zbożem w Polsce. Połączenie KSC i Elewarru byłoby jak najbardziej zasadne i logiczne – przekonywał.

Wiceminister Babalski zapewnił o determinacji ministerstwa dla utrzymania eksportu:

- Polska żywność jest eksportowana w około 80% do UE, a w 20% – na rynki trzecie. Potrzebne są działania dotyczące chociażby terminalu, agroportu w Gdańsku, bo tam jest na dzisiaj wskazanie lokalizacji. Byłem tam osobiście z dyrektorem Sochaczewskim, widziałem to nabrzeże. Jest to szansa, którą musimy po prostu wykorzystać, żeby proporcje, czyli saldo, były co najmniej na takim samym poziomie, jak w tym roku.

Dopytywany o terminy inwestycji, Babalski odparł:

- Decyzja jest już podjęta. Panie przewodniczący, to jest kwestia ruszenia z inwestycją jeszcze w tym roku. Jeżeli nie będzie przeszkód natury, że tak powiem, tzw. technicznej, to jest kwestia dwóch, maksymalnie docelowo trzech lat. Nie znaczy to, że port wystartuje z eksportem dopiero za trzy lata. Eksport będzie szedł. Będziemy próbowali już w tym roku jesienią rozpocząć eksport. Nie z tego miejsca, ale z gdańskiego portu KSC podejmuje już taką próbę.

O stworzeniu holdingu żywnościowego z udziałem Elewarru i KSC mówi się od dawna.

Więcej: Co może Elewarr?

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)

ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.224.56.126
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!