Jak się okazuje, nie jest to wykluczone. Poseł Mirosław Maliszewski (PSL) podczas obrad sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi wskazał, że w Unii Europejskiej, zwłaszcza po ubiegłorocznych doświadczeniach z bakterią e. coli, mówi się o wprowadzeniu ubezpieczeń od zdarzeń gospodarczych:

- Chodzi o możliwość ubezpieczania,  czy to transakcji handlowych, czy generalnie – upraw.

Ubezpieczenia nie tylko  od zdarzeń losowych z tytułu klęsk żywiołowych, suszy, gradu, przymrozków itd.,  ale od zdarzeń gospodarczych. Takie inicjatywy i takie pomysły się pojawiają,  żeby była np. możliwość ubezpieczenia się od sytuacji kryzysowej albo od dekoniunktury na rynku. Rozumiem przez to możliwość ubezpieczenia z dopłatami z budżetu państwa i z dopłatami z budżetu UE, bo o tym też mówimy w nowej perspektywie finansowej.

Podobał się artykuł? Podziel się!