Od ciężkiej zimy, przymrozków, deszczu i gradu

W jesiennym sezonie zawierania umów ubezpieczenia, ochroną mogą być objęte uprawy zbóż ozimych (pszenica ozima, pszenżyto ozime, jęczmień ozimy, żyto ozime) oraz uprawy rzepaku ozimego. Ubezpieczenia będą zawierane od ryzka gradu lub w specjalnie przygotowanych pakietach uwzględniających grad i ujemne skutki przezimowania (Bonus Z); przymrozki wiosenne (Baza Z) oraz najszerszy pakiet zawierający dodatkowo: deszcz nawalny i huragan (Plus Z). Możliwe będzie również ubezpieczenie tylko od ryzyka gradu. Już w momencie podpisywania umowy zostanie wybrany ryczałtowy wariant wypłaty odszkodowania za szkody powstałe w wyniku ujemnych skutków przezimowania. Rolnicy mają też do dyspozycji ciekawą ofertę pakietu ryzyk dodatkowych, który obejmuje ubezpieczenie Ochrony Prawnej rolnika i NNW rolnika.

Państwo dopłaci, ale trzeba się spieszyć

Jesienny sezon sprzedaży ubezpieczeń upraw jest ostatnim, w którym obowiązuje dotychczasowa ustawa o ubezpieczeniu upraw rolnych i zwierząt gospodarskich. Na jej mocy składki ubezpieczeniowe podlegają dopłatom z budżetu państwa. Są to kwoty nawet do 50% wartości składki. Obecnie na rynku są trzy firmy, które mają z Ministerstwem Rolnictwa podpisaną umowę, pozwalającą oferować polisy z dopłatą. Jedną z nich jest Concordia Ubezpieczenia.

- Limit środków finansowych na dotacje do składek jest ograniczony. Tym samym sezon ubezpieczenia upraw z dopłatami z budżetu państwa może zostać zakończony wcześniej, lepiej więc nie zwlekać. W przypadku wyczerpania limitu dotacji przewidujemy możliwość uruchomienia sprzedaży bez dotacji do składek - mówi Andrzej Janc Dyrektor Biura Ubezpieczeń Rolnych w Concordii Ubezpieczenia.

Uprawa polowa zależna od pogody

Prowadzenie działalności rolniczej, tak mocno uzależnionej od warunków atmosferycznych, to duże wyzwanie, ale też ogromne ryzyko. Wprawdzie nie wiadomo jeszcze jaka będzie zima oraz następująca po niej wiosna , ale dane z ostatnich lat wskazują, że na szczęście i zawsze dobrą pogodę liczyć nie można. W tym roku najbardziej dotkliwe wiosenne przymrozki miały miejsce 16 - 17 kwietnia i 04 - 06 maja. Mocno zniszczone zostały uprawy w pasie biegnącym z południowego zachodu Polski na jej północny wschód. Jak co roku, spustoszenia dokonywały również gradobicia. Pierwsze z nich zanotowano już 8 kwietnia. Następnie powtarzały się jeszcze wielokrotnie praktycznie we wszystkich częściach kraju. Szkody na polach były duże.