Zdaniem gazety, propozycje ministra Sawickiego idą w kierunku odwrotnym, niż postulują ekonomiści. Zmiany przewidują:
• Wszyscy rolnicy, którzy prowadzą dodatkowo działalność gospodarczą, płaciliby składki do KRUS.
• Ubezpieczeniu w KRUS podlegaliby wszyscy posiadacze ziemi, także ci zatrudnieni na etacie.
Co do pierwszej zmiany, to propozycja zakłada dodatkowe składki do KRUS - mniejsze niż do ZUS - dla tych, którzy mają przychód poniżej 2 tys. miesięcznie, a powyżej tej wysokości dochodu składki miałyby być równe tym płaconym w ZUS.
Jeśli natomiast chodzi o drugą zmianę, to składka pracowników miałaby być niższa od tej płaconej dla ZUS.
Propozycje Sawickiego, oprócz tego, że byłyby korzystne dla rolników, oznaczają wzmocnienie KRUS. Obecne rozwiązania przesuwają bowiem osoby zarabiające najwięcej do ZUS, a gdyby wróciły do KRUS i tam zaczęły odprowadzać nawet niższą składkę, to polepszyłby się wynik finansowy kasy. To mogłoby być argumentem przeciw innym zmianom w rolniczym systemie ubezpieczeń - pisze „Dziennik Gazeta Prawna".