Obie partie koalicyjne zgadzają się tylko w jednym. Nie dzieje się nic takiego, aby mówić o jakimkolwiek konflikcie. Artur Ławniczak, wiceminister rolnictwa: nie ma żadnego konfliktu jest normalna rozmowa jaki system będzie najlepszy. Leszek Korzeniowski, poseł PO: nie ma konfliktu o KRUS, jest po prostu inne spojrzenie na sprawę związaną z KRUS-em. Ale diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach. Posłowie opozycji mówią, że pomysły PO i PSL na reformę KRUS-u są jak ogień i woda. .

Henryk Kowalczyk, poseł PIS: założenia do projektu ustawy o reformie KRUS-u mówią, że to będzie niewielka kosmetyka, zwiększenie składek dla dużych gospodarstw. Natomiast PO mówi, że chce zaoszczędzić parę miliardów złotych na dotacjach do KRUS-u. To nie da się tych dwu rzeczy pogodzić.

Zresztą nawet same partie koalicji rządzącej nie wiedzą jak rozwiązać ten problem. Coroczna dotacja z budżetu państwa dla KRUS-u to prawie 16 miliardów złotych. Rolnicy płacą takie same składki ubezpieczeniowe bez względu na to jakie mają gospodarstwa. Platforma szukała oszczędności w zróżnicowaniu wysokości składki. Z przygotowanych przez PSL-owskie ministerstwo rolnictwa projektów ustawy wynikało, że wyniosą one 200 tysięcy złotych. Ale PO nie tego oczekiwała.

Leszek Korzeniowski, poseł PO: PO oczekiwała nieco większego zwrotu tych wszystkich środków, które szły z budżetu. PSL tłumaczy, że sytuacja dochodowa na wsi jest wciąż bardzo zła. Z ostatnich danych wynika, że średnie zarobki w rolnictwie wynoszą około 800 złotych na osobę miesięcznie. Tymczasem poza rolnictwem ponad 3 tysiące złotych. Dlatego ciężko oczekiwać, że oszczędności dla budżetu państwa będą szukane wśród rolników. Jarosław Kalinowski wicemarszałek Sejmu: trzeba odpowiedzieć sobie za zasadnicze pytanie. Czemu ma to służyć. Jeżeli ma to służyć temu, żeby zdzierać skórę z rolników, którzy są w bardzo trudnej sytuacji finansowej no to my się na to nie zgodzimy.

Wczoraj wieczorem w sprawie KRUS-u premier Donald Tusk spotkał się klubem PSL. O szczegółach reformy nie rozmawiano. Pewne jest tylko jedno. Donald Tusk – premier: najlepiej zarabiający rolnicy powinni także płacić składkę zgodnie z tym faktem, że zarabiają wyraźnie większe pieniądze. Rada Ministrów założeniami reformy zajmie się już we wtorek. Jednak żadnych decyzji nie należy jeszcze oczekiwać.

Źródło: Agrobiznes/Witold Katner