Wielkopolska Izba Rolnicza zwróciła się do ministra rolnictwa i parlamentarnych Komisji Rolnictwa  „o niezwłoczne uruchomienie wszelkich form pomocy dla poszkodowanych rolników”. Podkreśla jednak, że ocena szkód musi nastąpić przed ich likwidacją, dlatego zwraca się do poszkodowanych, aby szkody zgłaszali niezwłocznie.

Przypomnijmy, że protestujący w Bydgoszczy oczekują, że minister rolnictwa - w drodze wyjątku - powinien jednak zagwarantować, że fakt zniszczenia upraw może wyjątkowo poświadczyć np. sąsiad, bo komisja gminna nie zdąży obejść szybko wszystkich pól nim upłynie pora siewu.

Podobał się artykuł? Podziel się!