Pawlak wraz z innymi politykami PSL i podlaskimi samorządowcami uczestniczył w niedzielę w Siemiatyczach w obchodach Ogólnopolskiego Święta Ludowego.

Pytany o reformę KRUS, Pawlak powiedział, że ludowcy popierają dwustopniową składkę ubezpieczeniową dla rolników uzależnioną od dochodów rolnika i wielkości gospodarstwa. Jego zdaniem, wprowadzenie reformy nie doprowadzi do zmniejszenia elektoratu ugrupowania, ponieważ rolnicy prowadzący duże gospodarstwa rolne zainteresowani są uzyskiwaniem w przyszłości wyższych emerytur.

"Te osoby (rolnicy posiadający duże gospodarstwa - PAP) są zainteresowane, żeby płacić większe składki i uzyskiwać większe emerytury, bo dzisiaj emerytura na poziomie 600 zł to nie jest marzenie" - podkreślił Pawlak.

Sobotnia "Rzeczpospolita" napisała, że według projektu ustawy, którym w najbliższych dniach ma się zająć rząd, rolnicy będą płacić dwie składki na KRUS: podstawową, uzależnioną od wielkości gospodarstwa i uzupełniającą, zależną od dochodu.

Pawlak podkreślił, że należy też uprościć procedury dla osób posiadających kilkuhektarowe gospodarstwa i zatrudnionych jednocześnie poza rolnictwem. Jego zdaniem, należy wspierać tego typu aktywne postawy, ponieważ rozwijają krajową gospodarkę.

"Jest taka fundamentalna nierówność. Otóż ludzie, którzy mają dwa, trzy hektary ziemi, jeżeli tracą pracę, nie mają prawa do zasiłku. To też można wycenić i ocenić, ile budżet państwa powinien takim osobom np. zrekompensować" - mówił prezes PSL.

Pawlak dodał, że obserwuje i sprzeciwia się przejawom "segregacji środowiskowej" osób posiadających kilkuhektarowe gospodarstwa i zatrudnionych równocześnie poza rolnictwem. Nie określił konkretnie na czym ta dyskryminacja miałaby polegać.

Jeżeli patrzymy na problemy związane z reformą KRUS-u to tu nie ma wątpliwości, że te dwa fundamentalne punkty dotyczące spraw dużych gospodarstw i osób podejmujących dodatkowo wynagrodzenie zostaną szybko, w bieżącym roku rozwiązane" - podsumował Pawlak.

Pytany o to, czy podobnie jak premier Donald Tusk ocenia koalicję PO-PSL jako "wzorcową", potwierdził i powiedział, że koalicja dba o zachowanie pluralizmu. W jego ocenie dyskusje koalicjantów obecne w mediach dowodzą tego, że rząd stara się o dochodzenie do najlepszych rozwiązań.

"Obecne partie koalicyjne przełamały ten historyczny podział, ale zachowały swoją indywidualność, swoją podmiotowość i odrębność, natomiast eksperyment, który polegał na wtłoczeniu wszystkich w jedną partię, nie zakończył się powodzeniem" - dodał Pawlak.

Źródło: PAP

Podobał się artykuł? Podziel się!