Ministerstwo Rolnictwa wyjaśnia, że nie ma obaw co do tego, iż niektóre linie kredytowe będą istniały tylko do końca tego roku.

Marek Zagórski wiceminister rolnictwa: - Wszystkie informacje, które mówią, że do końca grudnia należy brać kredyty, bo już później ich nie będzie są informacjami nieprawdziwymi.

Rolnicy nie muszą się też martwić, że nie będzie dalej kontynuowana najpopularniejsza linia kredytowa czyli na zakup ziemi. Choć jeszcze kilka tygodni temu były takie obawy.

- Nowe wytyczne zawierają okresy przejściowe i do roku 2009 jeśli chodzi o kredyty na zakup ziemi nie będzie tutaj zasadniczych zmian. – dodaje Zagórski

Agencja Restrukturyzacji zapewnia też , że pieniędzy nie zabraknie. Limit środków został niedawno zwiększony, a te które są obecnie dostępne wystarczą na udzielenie 3 miliardów złotych kredytów.

Maria Milewska ARiMR: Rolnicy, którzy podpiszą umowy w roku bieżącym i do 30 kwietnia 2007 roku będą mieli płacone zobowiązania przez okres na jakie zawarte są umowy, a te umowy są zawarte w zależności od linii od 8 do 20 lat.

Tak dużym zainteresowaniem jak obecnie kredyty preferencyjne nie cieszyły się już od wielu lat. Rolnicy zaciągają pożyczki głównie na zakup ziemi oraz inwestycje w gospodarstwach. Nie brakuje też chętnych na tak zwane kredyty suszowe.

- Opinie ODR czy nawet kwoty kredytu, które są udzielana przez bank to wzrost o 40 proc. w stosunku do tego co było. – dodaje Milewska

Wszystkie linie kredytowe będą też dostępne po 1 maja 2007 roku. W Ministerstwie Rolnictwa trwają obecnie prace nad dostosowaniem naszych przepisów do unijnych. Resort zapewnia, że większość zmian nie będzie miała zasadniczego znaczenia dla rolników. Jedyna różnica polega na tym że nie będzie można zwiększać raz przyznanych limitów.

Źródło: Agrobiznes