Do końca grudnia plan przyznawania tych kredytów zostanie zrealizowany - zapewniał wiceminister.

Określił sytuację jako „zmienną, dynamiczną”, od tego, jak ukształtują się bankowe wskaźniki  zależy, czy będą jeszcze dodatkowe transze kredytów preferencyjnych. Jak zapewnił wiceminister, w budżecie na przyszły rok są również zagwarantowane środki na te kredyty – jak na razie na jedną czwartą roku, ale to w trakcie realizacji budżetu ulega zmianie.

Z 3 mld ponad 1 mld jest na zakup ziemi, te linie kredytowe będą też utrzymane w 2013 roku.

Poseł Zbigniew Babalski zapytał,  czy Ministerstwo Rolnictwa ma informacje o skargach rolników, którzy posłom sygnalizują dokładanie przez banki dodatkowych kosztów. Wiceminister potwierdził, że dopływają informacje o dodatkowych opłatach z tytułu udzielanych kredytów, jakich wymagają banki po zmniejszeniu prowizji. Poprosił o kierowanie na piśmie takich informacji.

Zdaniem posła Krzysztofa Borkowskiego, powinny być szczególnie wspierane niektóre gałęzie rolnictwa, trzeba różnicować pomoc – poseł uważał, że potrzeba większego wsparcia dla producentów trzody.  Wiceminister odparł, że wsparcie do stada podstawowego było przewidziane do 2010 roku i obecnie nie wchodzi w rachubę.

Natomiast środki z PROW zostały już podzielone, a ewentualne oszczędności zostaną przeanalizowane.

Zapytaliśmy w ARiMR, czy są jeszcze środki na kredyty preferencyjne. Które banki jeszcze przyznają kredyty, ile kredytów przyznano? Jakie jest jeszcze zapotrzebowanie na te kredyty po ostatnim zwiększeniu puli? Na odpowiedź czekamy.

Podobał się artykuł? Podziel się!