To niezadowolenie jest wynikiem pominięcia KRIR.

Żąda też wykreślenia z uzasadnienia projektu stwierdzenia, że projekt był konsultowany z KRIR. „W tym kształcie projekt nie był bowiem konsultowany z samorządem rolniczym, a poprzednia wersja nie zyskała akceptacji KRIR” – napisał Szmulewicz. Twierdzi też, że z informacji od rolników wynika, że nie ma kłopotów z brakiem ofert firm ubezpieczeniowych do ubezpieczenia upraw i zwierząt.

Zdaniem KRIR jest konieczność reformy systemu ubezpieczeń, ale głębszej niż polegającej tylko na podwyższeniu stawek.

Zapowiedziano przygotowanie własnej propozycji ustawy.

Podobał się artykuł? Podziel się!