Kasa jest finansowana z budżetu państwa. Od lat trwa dyskusja, czy KRUS powinien zostać zreformowany, czy też nie. O wydatkach budżetowych Kasy mówią nawet ludzie w miastach.

Czy działalność informacyjna KRUS przysparza jej chwały?

Henryk Smolarz, prezes KRUS, obsadzony na tym stanowisku przez Polskie Stronnictwo Ludowe, wydał polecenie, żeby na ulotkach informacyjnych Kasy wydrukować jego zdjęcie opatrzone tekstem marketingowym.

Na „ulotce” prezes chwali się, że wypłaca emerytury i renty. Przyznaje, że ubezpiecza rolników od nieszczęśliwych wypadków i wypłaca zasiłki macierzyńskie. Ulotka informuje także o możliwości odroczenia składki, którą płacą rolnicy.

To bezsprzecznie podstawowa działalność Kasy. Czy powinna być przedmiotem reklamy?

Rzecznik KRUS Maria Lewandowska informuje, że Kasa może prowadzić działalność w zakresie informowania ubezpieczonych o prawach i obowiązkach. Ale czy powinna na ten cel wydawać pieniądze podatników? Czy wszyscy ubezpieczeni w KRUS – ie wiedzą, że to właśnie z Kasa przyjmuje od nich składki, a po osiągnięciu wieku emerytalnego wypłaca świadczenia.

Dyrektor Biura Organizacyjno – Prawnego KRUS, Renata Antoszek poinformował wszytskie oddziały regionalne Kasy, żeby te wykorzystywały „ulotkę” na dożynkach, targach, konferencjach i innych spotkaniach. Dyrektorzy oddziałów KRUS mają bezpośrednio kontaktować się z pewną rzeszowską firmą i określić jej nakład i zlecić druk „ulotki”.

Zbliżają się wybory samorządowe. Czy działalność informacyjna KRUS ma z tym związek?

Nie tak dawno media donosiły o bardzo wysokich premiach, które Henryk Smolarz wypłacał sobie i najbliższym współpracownikom. Krytycznie działanie Kasy w tym zakresie oceniła Najwyższa Izba Kontroli.

źródło: farmer.pl