Jestem na nie bardzo otwarty, chce o nich dyskutować, natomiast kilka miesięcy temu powiedziałem publicznie i to powtarzam, w sytuacji, kiedy dochody rolników rok do roku spadają o 16%, nie jest to dobry czas na dyskusję o reformie systemu ubezpieczeń – powiedział Sawicki. Dziś bardziej powinniśmy się skupić na dyskusji o uzupełnianiu i wzmacnianiu rolniczych dochodów niż o tym jak reformować system ubezpieczeń, a wiemy, że każdy kto zgłasza hasła reformy systemu ubezpieczeń społecznych za tymi hasłami widzi potrzebę podniesienia składek dla rolników. 

Być może są jeszcze takie gospodarstwa – mówił Sawicki - którym można podnieść składkę, ale w większości przypadków jeśli składka zostanie podniesiona, to za tymi składkami nie pójdą pieniądze, ale pójdą komornicy.

Myślę – kontynuował Sawicki - że zanim takie decyzje zapadną warto je przeanalizować, a wiem, że analizy prowadzą ministerstwo finansów, komisja trójstronna oraz kancelaria premiera. Coraz częściej sami rolnicy dopominają się o rozwiązania w zakresie podatku dochodowego, na początku na zasadzie dobrowolności jak to jest w przypadku VAT-u, natomiast w sytuacji kiedy dochody są w rolnictwie bardzo niskie wprowadzenie podatku dochodowego jest korzystne dla rolników, ale trzeba by poszukać źródeł uzupełnienia dochodów samorządów, które dzisiaj z ryczałtowego podatku gruntowego mają pewne dochody, nie są to wielkie dochody, ale jednak są to dochody.

źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!