„Do końca września br. współpracujące z Agencją banki udzieliły ponad 2,4 mld zł kredytów, co oznacza, że przeznaczony na ten cel limit środków został wykorzystany w ok. 80 proc.” – zapewniała jeszcze 24 października ARiMR.

Jak się okazuje, już wtedy rolnicy nie otrzymywali jednak tych kredytów.

- Wygrałem w ANR we wrześniu 4 przetargi na zakup ziemi, mając przyznany jeden kredyt i zapewnienie banku BGŻ, że mój wniosek o następny kredyt zostanie też pozytywnie rozpatrzony – mówi Jerzy Herrmann z Zielonej Góry.

Ale kredytu nie dostałem. Bank został zaskoczony brakiem środków. Wpłaciłem na przetargach 220 tys. zł wadium i teraz je stracę. Między agencjami nie ma żadnego przepływu informacji, co naraża rolnika na straty. Ostrzeżcie rolników, żeby nie liczyli na te kredyty.

Są więc kredyty, czy też ich nie ma?

Aleksandra Szelągowska, dyrektor Departamentu Finansów w Ministerstwie Rolnictwa, wyjaśnia:

- Z   napływających    sygnałów   wynika,   że wyczerpał   się   przewidziany na 2011 r. 3-miliardowy limit preferencyjnych kredytów  inwestycyjnych z dopłatą ARiMR do ich oprocentowania.  Jeszcze w końcu sierpnia  było na nie 960 mln zł, czyli w ciągu dwóch  miesięcy banki udzieliły kredytów na prawie miliard złotych.  Żeby można było dalej udzielać kredytów preferencyjnych w roku bieżącym, trzeba by zwiększyć limit akcji kredytowej, a to wymaga  dodatkowych środków  na dopłaty do tych kredytów w planie finansowym ARiMR na 2012 rok – poszukujemy możliwości zwiększenia kwoty wydatków na dopłaty do kredytów w 2012 r., gdyż  udzielenie kredytów powoduje skutki finansowe dla budżetu z tytułu dopłat do ich oprocentowania w całym okresie spłaty tych kredytów. Żeby złagodzić skutki tej sytuacji, zwiększono w ostatnim czasie z 35 do 75 tys. kwotę dotacji na  spłatę dla kredytu udzielonego w ramach linii kredytowej z częściową spłatą kapitału. Wydatki na  ten cel są zaplanowane w tegorocznym planie finansowym ARiMR.  Zwiększenie wydatków budżetowych dla  Agencji na 2012 rok umożliwi  zwiększenie limitu akcji kredytów preferencyjnych oferowanych rolnikom przez banki.

Podobał się artykuł? Podziel się!