Przy okazji sejmowej debaty nad sprawozdaniem z wykonania budżetu państwa za 2012 r. padło pytanie o kredyty preferencyjne.

Poseł Cezary Olejniczak powiedział: - Pytałem, dlaczego z roku na rok jest mniej środków. Oskarżyłem o to koalicjanta, który nie dba o rolnictwo, m.in. o dopłaty do kredytów preferencyjnych. Polska wieś potrzebuje tych środków, tych dopłat do kredytów, bo od 2016 r. będzie obowiązywał wolny obrót ziemią, czyli wszyscy, wszystkie państwa Unii Europejskiej, mieszkańcy państw Unii Europejskiej będą mogli kupić ziemię na terenie naszego kraju. W związku z tym mam pytanie. Panie ministrze, co zamierza pan zrobić – czy będzie więcej środków na kredyty, na dopłaty do kredytów preferencyjnych?

Poseł Romuald Ajchler  przyłączył się do tego pytania, podkreślając, że te pieniądze napędzają rolnictwo.

- Otóż informuję, że w budżecie państwa zarezerwowano środki finansowe na dopłatę do preferencyjnych kredytów inwestycyjnych, które generują akcję kredytową na poziomie 3 mld zł, tj. o 100 mln zł więcej niż w 2012 r. – powiedział w odpowiedzi wiceminister Kazimierz Plocke. - Dodatkowo informuję, że w budżecie państwa na 2013 r. zarezerwowano środki finansowe na dopłaty do kredytów klęskowych, które generują akcje kredytowe na poziomie 1 mld zł. Łącznie na sektor rolny w zakresie kredytowania rolnictwa mamy 4 mld zł. To jest kwota, która z pewnością wystarczy nam na wszystkie potrzeby, które wynikają z kredytowania rolnictwa.

Podobał się artykuł? Podziel się!