Nowa ustawa o ubezpieczeniach rolniczych jest dla rolników korzystniejsza niż dotychczasowe przepisy. Gospodarz musi ubezpieczyć się tylko od jednego, a nie jak było do tej pory, aż od 5 możliwości wystąpienia ryzyk.

Państwo dopłaca więcej do polisy, a firmy muszą ją uruchomić od niższego poziomu strat. To ważne, bo już niedługo rolnicy będą mieli obowiązek ubezpieczenia połowy swoich upraw oraz zwierząt. Ale nowych polis nie ma co jeszcze szukać.

Taka ustawa, aby mogła wejść w życie musi zostać notyfikowana przez Brukselę. Bez jej zgody nie będzie można sprzedawać polis na nowych zasadach.

Resort rolnictwa zapewnia jednak, że z notyfikacją nie będzie problemu. Czekamy już tylko na akredytację Brukseli. Ale nie ma obaw, że sprzedaż nowych polis z dopłatą państwa będzie opóźniona. Na ten cel w budżecie państwa jest przewidzianych 220 milionów złotych.

Źródło: Agrobiznes/ Witold Katner