W opinii posłanki trzeba raczej zauważyć dążenie do osłabienia rolników i w konsekwencji do odebrania im własności.Rząd nie ma propozycji ani dla młodych, ani dla starych mieszkańców wsi.

- Jesteśmy krajem biednego chłopstwa – chciałoby się powtórzyć za wieloma uczonymi, którzy analizowali ten problem – mówiła Józefa Hrynkiewicz. - Czy w walce z ubezpieczeniem społecznym rolników chodzi o ostateczne rozwiązanie kwestii chłopskiej, o czym mówiono jeszcze nie tak dawno? Czy chodzi o przekształcenie dumnych, honorowych gospodarzy w parobków? Co pan premier ma do zaproponowania starym rolnikom? Co pan ma do zaproponowania wychowującym dzieci rodzinom rolników, które nie mają przecież żadnych ulg, bo nie mają dochodu? Czy w rozwiązywaniu kwestii chłopskiej, czy w reformach, o których pan tu mówił, chodzi o odebranie rolnikom najpierw własności, a potem ich godności?

Podobał się artykuł? Podziel się!