Resort rolnictwa poinformował, że w ubiegłym tygodniu zebrała się po raz pierwszy nowa „Grupa zadaniowa do spraw monitoringu występowania niekorzystnych zjawisk atmosferycznych powodujących straty i szkody w rolnictwie” (oficjalna nazwa, dalej - grupa).

Przewodniczącym tego nowego ciała został podsekretarz stanu Rafał Romanowski, który wystąpił do Rządowego Centrum Bezpieczeństwa o zbieranie informacji o stratach w uprawach w całej Polsce, spowodowanych lokalnymi przymrozkami. Jak informuje ministerstwo, powyższe informacje jeszcze do niego nie dotarły.

Ministerstwo stworzyło nawet uproszczony, interaktywny wzór wniosku, zamieszczony na stronie resortu, który ma ułatwić „ewentualne prace komisji do szacowania strat”.

Rolnicy mogą się ubezpieczać na nowych, bardziej korzystnych zasadach od początku kwietnia. Mogą to zrobić u pięciu ubezpieczycieli, z którymi resort rolnictwa zawarł umowy w sprawie stosowania w 2017 r. dopłat ze środków budżetu państwa do składek ubezpieczenia upraw rolnych lub zwierząt gospodarskich. 

Ministerstwo rolnictwa nie informuje przy tym o działalności kolejnego ubezpieczyciela, którego powstanie zapowiadał w lutym minister Krzysztof Jurgiel. Na konferencji w Ostródzie ogłosił, że trwają prace nad powołaniem Towarzystwa Pocztowo-Rolniczego, które będzie kierowało ofertę do mieszkańców wsi. Partnerem w tym ambitnym przedsięwzięciu będzie Poczta Polska, która konkurowała o ten biznes z inną państwową spółką - PZU.

— Mamy podpisane porozumienie z TUW Pocztowe. Sądzę, że w ciągu miesiąca, dwóch nowy podmiot zacznie funkcjonować jako jedna z konkurencyjnych firm — mówił Krzysztof Jurgiel w lutym. Pod koniec kwietnia resort dalej nie odpowiada na pytania o start działalności nowego ubezpieczyciela.

Podobał się artykuł? Podziel się!