Składka zdrowotna opłacana przez państwo dla rolników posiadających do 6 ha, w połowie opłacana przez państwo dla posiadaczy 6-15 ha, i wreszcie płacona w całości przez posiadających powyżej 15 ha. Obliczona w wymiarze dla osób prowadzących dziś działalność pozarolniczą – czyli 36 zł w pełnym wymiarze.

Zapowiedź wprowadzenia pełnej składki na ubezpieczenie, łącznie z możliwością odliczenia jej części od podatku. I – co za tym idzie – od 2013 roku wprowadzanie rachunkowości i opodatkowania dochodów na ogólnych zasadach. Wreszcie likwidacja KRUS.

Takie są plany rządu, przedstawione w sejmowym wystąpieniu premiera Donalda Tuska.

Poniżej  w całości fragment exposé dotyczący rolnictwa.

Chcę w związku z tym wrócić do orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, które dotyczyło składki zdrowotnej dla rolników. Od lutego 2012 r. zaproponujemy, zgodnie z intencją tego orzeczenia, ale także w duchu społecznej sprawiedliwości, zmianę systemu w odniesieniu do rolników. Tak jak do tej pory, państwo dalej ma zamiar opłacać – jeśli nasza propozycja zostanie przyjęta – składkę dla rolników o najniższych dochodach, czyli mających gospodarstwa do 6 ha. Rolnicy mający gospodarstwa od 6 do 15 ha będą płacili połowę składki płaconej dziś przez osoby mające działalność gospodarczą poza rolnictwem, a powyżej 15 ha – całą składkę. Mówimy o tej części składki, która jest poza podatkiem dochodowym, a więc o 36 zł dla tych zamożniejszych rolników i o 18 zł dla tych mających od 6 do 15 ha.

Następnym krokiem będzie składka płacona na tych samych zasadach co w systemie powszechnym, łącznie z możliwością odliczenia jej części od podatku. I teraz o tym następnym kroku. Ponieważ rolnictwo mimo swojej specyfiki, którą szanujemy, jest także formą działalności gospodarczej, od 2013 r. dla gospodarstw rolnych zaczniemy wprowadzać rachunkowość, a następnie opodatkowanie dochodów na ogólnych zasadach.

(Oklaski)

(Głos z sali: Brawo!)

Rozpoczniemy od największych gospodarstw, stopniowo, ewolucyjnie rozszerzając te zasady na te mniejsze. Chcę też podkreślić, że w Unii Europejskiej w tej chwili kończą się prace nad przepisami, które tak czy inaczej dla wszystkich korzystających z dopłat będą wprowadzały obowiązek rachunkowości. Tak więc idzie to także w stronę rygorów, które i tak najprawdopodobniej będą obowiązywały wszystkich rolników w Unii Europejskiej. Mówię o wprowadzeniu rachunkowości, a ono jest tym krokiem niezbędnym, pierwszym niezbędnym, aby systematycznie, ewolucyjnie, bez wstrząsów wprowadzać także podatek dochodowy.