Sprawa jest tym bardziej skomplikowana, że prawo nie chroni rolników przed skutkami chorób zawodowych wywołanych czynnikami, które panują przy wykonywaniu określonej działalności gospodarczej. RPO zwrócił się w tej sprawie do minister pracy i polityki społecznej, Jolanty Fedak, aby podleganie ubezpieczeniu wypadkowemu z tytułu prowadzonej firmy mogło także chronić przed skutkami chorób zawodowych występujących w rolnictwie - czytamy w dzienniku.