Tymczasem rząd nie przedstawił dotychczas propozycji rozwiązania problemu. Z tych informacji, które trafiają do opinii publicznej, wynika, że nie tylko nie ma koncepcji składki zdrowotnej, ale wywołano nowe dyskusyjne problemy: opodatkowanie podatkiem dochodowym i wprowadzenie rachunkowości.

Rzecznik Praw Obywatelskich Irena Lipowicz zapowiadała zainteresowanie się zakończeniem wywołanego przez poprzedniego RPO problemu składek zdrowotnych. Jak się dowiadujemy, jedynym efektem tego zainteresowania jest pismo Michała Boniego z 29 lipca 2011 r.

Napisał on: Zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego podstawowym kierunkiem zmian w zasadach wymiaru i finansowania składek na ubezpieczenie zdrowotne części ubezpieczonych w KRUS rolników jest powiązanie obowiązku opłacania składki ze zdolnością opłatową gospodarstwa rolnego. Jedną z obecnie stosowanych miar tej zdolności jest choćby wyrażona w hektarach fizycznych wielkość gospodarstwa. Problematycznym jest natomiast fakt, że zarówno ta, jak i inne możliwe do zastosowania uproszczone miary zdolności opłatowej jedynie w bardzo ograniczonym stopniu odpowiadają obecnemu zróżnicowaniu rzeczywistych dochodów gospodarstw rolnych. Przykładowo, jak wynika z danych FADN wśród gospodarstw o wielkości poniżej 10 ha występują zarówno te w ogóle nie dochodowe jak i pojedyncze gospodarstwa o dochodach rzędu nawet kilkuset tysięcy zł rocznie. Z tego powodu, zgodnie ze wstępną propozycją przygotowywaną dla potrzeb członków Międzyresortowego Zespołu ds. Reformy Systemu Ubezpieczenia Społecznego Rolników, poza możliwością opłacania składki zdrowotnej wyznaczonej na zasadzie ryczałtowej, której podstawą mogłaby być np. wyrażona w hektarach fizycznych wielkość gospodarstwa, każdy z rolników powinien posiadać prawo do wyliczenia składki zdrowotnej w oparciu o rzeczywiście uzyskany dochód, przy czym za rolników nie uzyskujących dochodu składki te podlegałyby finansowaniu ze środków budżetu państwa, tak by operacja ta nie spowodowała uszczuplenia środków będących w dyspozycji Narodowego Funduszu Zdrowia. Podzielając troskę Pani Rzecznik, chciałbym jeszcze raz podkreślić, że podejmowane działania zmierzają do rozwiązania zasygnalizowanego w piśmie Pani Rzecznik problemu.

Rzecznik Praw Obywatelskich nie czuje się jednak zaniepokojony brakiem propozycji rozwiązania problemu.

Rzecznikowi zależy na przyspieszeniu prac legislacyjnych mających na celu wypracowanie nowych zasad opłacania składek, gdyż w lutym obowiązujące przepisy utracą moc na skutek orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego i rolnicy nie będą objęci ubezpieczeniem zdrowotnym. Czekamy co zrobi teraz Rząd – poinformował Wydział Komunikacji Społecznej z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich.

Podobał się artykuł? Podziel się!