Poseł Leszek Aleksandrzak stwierdził, że nie jest udzielana pomoc w postaci kredytów preferencyjnych, bo od dawna brak na nie środków.

- O ile wiem, Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w sytuacjach, w których pojawiłyby jakiekolwiek problemy z bankami, jeśli chodzi o udzielanie tych kredytów preferencyjnych, jak znam ministra rolnictwa, zaalarmuje Radę Ministrów, że jest potrzeba odpowiedniego zasilenia jej dodatkowymi środkami, żeby można było sensownie te kredyty kojarzyć – odparł minister Boni. - Tak było wiosną tego roku po przemrożeniach, o ile pamiętam decyzję Rady Ministrów. Dzisiaj nie mam takich informacji, ale sprawdzę po sygnałach od panów posłów, czy rzeczywiście ograniczenia kredytowe występują. Natomiast jeśli chodzi o ustawę dotyczącą ubezpieczeń rolniczych, to dzisiaj raczej skłaniamy się do tego, żeby dobrze wykonywać ustawę, którą mamy, ale w sprawie tej ustawy przekażę panu ministrowi Sawickiemu, żeby już nie zabierać czasu, na pewno bardzo bezpośrednio sugestie panów posłów.