Ustawa o składce zdrowotnej rolników została uchwalona w styczniu 2012 r. i początkowo miała obowiązywać tylko w 2012 r., czyli do czasu wejścia w życie podatku dochodowego w rolnictwie. Wówczas naliczanie składki miałoby się zmienić, gdyż zgodnie z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z 2010 r., jej wysokość powinna zależeć od dochodów rolnika.

Ministerstwo finansów w tym czasie miało przygotować projekt ustawy wprowadzający podatek dochodowy dla rolników. Jednak ani w 2012 nie przygotowano nowych przepisów, ani nie będzie ich także prawdopodobnie w tym roku. Dlatego ministerstwo zdrowia podało na swojej stronie internetowej, że chce znowelizować obecną ustawę o składkach zdrowotnych rolników tak, by obowiązywała jeszcze w 2014 r. Projekt noweli trafił pod koniec lipca do konsultacji społecznych.

Za rolników, którzy mają gospodarstwo mniejsze niż 6 hektarów przeliczeniowych składkę zapłaci - tak jak obecnie - budżet państwa. Natomiast rolnicy posiadający ponad 6 ha przeliczeniowych będą płacić po 1 zł za każdy hektar za siebie, a także za domowników.

Zgodnie z ustawą, rolnicy prowadzący tzw. działy specjalne produkcji (np. uprawy szklarniowe) rolnej płacą składkę w wysokości 9 proc. kwoty stanowiącej 33,4 proc. przeciętnego wynagrodzenia. W 2012 r. było to 113 zł miesięcznie, obecnie składka wynosi 116 zł. Oni także płacą składki na ubezpieczenie zdrowotne swoich domowników.

Składki są opłacane kwartalnie.

Krajowa Rada Izb Rolniczych nie zgłosiła uwag do projektu nowelizacji, gdyż zasady opłacania składek nie uległy zmianie. Natomiast przekazała uwagi zgłoszone przez wojewódzkie izby rolnicze, które postulują określenie maksymalnej wysokości składki na ubezpieczenie zdrowotne. Jej wysokość nie powinna być wyższa, niż w przypadku osób prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą.

Izby postulują też doprecyzowanie wysokości naliczania składki w przypadku gospodarstwa będącego współwłasnością. Chodzi o to, by uniknąć sytuacji, gdy każdy z współwłaścicieli płaci składkę od całej wspólnej powierzchni, zaś - w opinii samorządu rolniczego - wysokość składki powinna być określana proporcjonalnie do części współwłasności.