Sołtysi z powiatu piskiego zgłosili się z prośbą o interwencję do biura senatora Marka Konopki (PO). Sam Konopka twierdzi, że sygnały o sprawie docierają do niego z całej Polski. "Mówili mi o tym m.in. koledzy z Wielkopolski" - twierdzi senator.

Z jego wyliczeń wynika, że w samej tylko gminie Pisz na Mazurach utratą ubezpieczenia w KRUS zagrożonych jest około 40 sołtysów.

Sołtys wsi Kwik Mariusz Jabłoński powiedział PAP, że "ubłagał" urzędniczkę w KRUS, żeby nie wyrejestrowywała go z ubezpieczenia rolniczego. Dodał, że wyjaśni sprawę, ale - podkreślił - "sytuacja sołtysów jest beznadziejna". "Chyba zostaniemy ukarani utratą bycia w KRUS za to, że pomagamy lokalnej społeczności, wyręczając ją z wożenia podatków do gminy i zbieraniu ich na miejscu" - podkreślił.

Jabłoński zbierał podatki przez dwa lata. Za ten okres KRUS naliczył już wysokość składek, które zostaną mu zwrócone. "Poinformowano mnie też, że za ten okres będę musiał zapłacić składki do ZUS plus oczywiście karne odsetki" - tłumaczył sołtys.

Konopka powiedział, że zamierza interweniować w tej sprawie w Ministerstwie Rolnictwa. Według niego utrata ubezpieczenia w KRUS wiąże się nie tylko z koniecznością opłaty składki do ZUS nawet za kilka lat wstecz, wraz z należnymi odsetkami karnymi. Istnieje także zagrożenie utratą prawa do renty czy emerytury z tytułu ubezpieczenia w KRUS.

"Kolejnym negatywnym skutkiem sytuacji jest to, że ci sołtysi przez kolejne 3 lata będą musieli być ubezpieczeni w ZUS, gdzie składka jest wyższa - wylicza senator Platformy Obywatelskiej.

"Na dodatek na ogół sołtysi nie byli nawet informowani przez gminy o fakcie ich ubezpieczenia w ZUS oraz o negatywnych dla nich skutkach takiego ubezpieczenia, dlatego uważam, że sytuacja powinna zostać jak najszybciej wyjaśniona" - zaznaczył Konopka.

Minister rolnictwa Marek Sawicki zaapelował do gmin o niezawieranie tego typu umów. Zapowiedział także, że podejmie stosowne działania, "aby zminimalizować ich niekorzystne skutki" - poinformowało biuro prasowe resortu.

Resort rolnictwa nie ma danych co do liczby sołtysów, pobierających podatki w ramach takich umów. Przyznaje jednak, że "jeżeli istnieje tytuł do objęcia ubezpieczeniem społecznym na podstawie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, na przykład z tytułu wykonywania umowy - zlecenia, ustaje ubezpieczenie społeczne rolników".

Biuro prasowe resortu wyjaśnia zarazem, że w świetle obowiązującego prawa, nie ma konieczności zawierania z sołtysami cywilnoprawnych umów - zlecenia na wykonanie przez nich czynności inkasentów.

źródło: PAP

Podobał się artykuł? Podziel się!