Władysław Serafin, na łamach dziennika, poinformował, że rolnicy nie ręczą co się stanie, jeśli rząd uzna, że rolnicy muszą na swoją emeryturę pracować dłużej. 

Rolnicy podkreślają, że podejmą najbardziej sprawdzone metody, czyli blokady. Ponadto będą przyłączać się do innych związków strajkujących ws. wydłużenia wieku emerytalnego. 

- I to wszystko za sprawą resortu, któremu szefuje minister z PSL - dodaje Władysław Serafin.

Rządowej propozycji objęcia dłuższym wiekiem emerytalnym rolników nie potwierdza Stanisław Żelichowski, przewodniczący klubu PSL. Uważa on, że to tylko niesprawdzone informacje, podaje dziennik. 

Obecnie emerytura rolnicza przysługuje ubezpieczonemu (rolnikowi, domownikowi), który spełnia łącznie następujące warunki: osiągnął wiek emerytalny (60 lat dla kobiety, 65 lat dla mężczyzny), podlegał ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu przez okres co najmniej 25 lat.

Okres podlegania ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu to okres ubezpieczenia społecznego rolników począwszy od 1 stycznia 1991 r.
Ustawa o ubezpieczeniu społecznym rolników przewiduje także możliwość przyznania ubezpieczonemu rolnikowi emerytury, jeśli spełnia on łącznie następujące warunki: osiągnął wiek 55 lat, jeśli jest kobietą, albo 60 lat, jeśli jest mężczyzną, podlegał ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu przez okres co najmniej 30 lat, zaprzestał prowadzenia działalności rolniczej.

Podobał się artykuł? Podziel się!