Intencja rządu jest prosta. Chodzi o to, aby był to system powszechny, a także zrozumiały i klarowny dla wszystkich – przekonywał w Sejmie wiceminister rolnictwa Kazimierz Plocke.

System ubezpieczeń dotowany z kasy państwa istnieje już dość długo, ale do tej pory rolnicy często z niego nie chcieli korzystać. Problemem jest to, że zakłady ubezpieczeń często nie chciały sprzedawać tanich polis rządowych w regionach najbardziej narażonych na wystąpienie klęsk żywiołowych – przypomina Wiktor Szmulewicz szef Krajowej Rady Izb Rolniczych. W takich rejonach można było się ubezpieczyć, ale były to polisy tak drogie, że państwo ich nie dotowało.

Rząd chce to zmienić i przygotowuje nowelizację ustawy. W tej chwili pracujemy nad założeniami zmian. Idą one w kierunku zwiększenia reasekuracji państwa. W ciągu najbliższych tygodni będziemy gotowi tak aby dokument trafił do komitetu rady ministrów – tłumaczy Kazimierz Plocke.

Ale najważniejszą częścią nowelizacji jest podniesienie maksymalnych stawek taryfowych ubezpieczenia do:
- 6% sumy ubezpieczenia upraw zbóż, kukurydzy, rzepaku, chmielu, tytoniu, warzyw gruntowych, drzew i krzewów owocowych, truskawek, ziemniaków, buraków cukrowych i roślin strączkowych od ryzyka wystąpienia szkód spowodowanych przez suszę, z możliwością podwyższenia przez zakłady ubezpieczeniowe stawek taryfowych do 9% sumy ubezpieczenia w przypadku upraw uprawianych na użytkach rolnych klasy V lub 12% sumy ubezpieczeń w przypadku upraw uprawianych na użytkach rolnych klasy VI.
- 6% sumy ubezpieczenia zbóż, kukurydzy, rzepaku, chmielu, warzyw gruntowych, drzew i krzewów owocowych, ziemniaków, buraków cukrowych i roślin strączkowych, od ryzyka wystąpienia szkód spowodowanych przez huragany, powódź, deszcz nawalny, grad, piorun, lawinę, obsuniecie się ziemi, ujemne skutki przezimowania oraz wiosenne przymrozki.
- 8% sumy ubezpieczenia upraw tytoniu, owoców drzew i krzewów owocowych oraz truskawek od ryzyka wystąpienia szkód spowodowanych przez huragan, powódź, deszcz nawalny, grad, piorun, obsuniecie się ziemi, lawinę, ujemne skutki przezimowania oraz wiosenne przymrozki.

W pierwszym półroczu 2009 roku rolnicy wykupili 91 tysięcy polis z dopłatą państwa. Łączna kwota ubezpieczeń przekroczyła 3 miliardy 450 milionów złotych. Ochroną objętych jest już 1,5 miliona hektarów gruntów uprawnych.

Źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!