Ministerstwo rolnictwa przygotowało projekt nowelizacji ustawy o ubezpieczeniach upraw rolnych i zwierząt, w którym m.in. jest możliwość zawierania tzw. umów pakietowych obejmujących co najmniej trzy ryzyka. Przewiduje się także zwiększenie dofinansowania dopłat do składek. Ustawa miałaby obowiązywać od 1 stycznia 2013.

Takie rozwiązanie wymagało jednak wyłożenia z budżetu dodatkowych 120 mln zł, na co rząd nie zgodził się.

Obecnie rolnik może ubezpieczyć się nawet od jednej klęski np. suszy lub powodzi, co jest niekorzystne dla firm ubezpieczeniowych. Wielu rolników ubezpieczyło się np. od wymarznięcia upraw, a ponieważ w tym roku straty z tego powodu były duże, firmy musiały wypłacić duże odszkodowania. Dlatego też nie chcą one ubezpieczać upraw lub też proponują rolnikom płacenie wysokich składek.

Resort przygotował projekt, który przewiduje zmianę wysokości dopłat z budżetu państwa do składek płaconych przez rolników oraz podniesienie stawek taryfowych, do których stosuje się dopłaty budżetowe. Dopłaty te miały wynieść 50 proc. zarówno w przypadku ubezpieczenia poszczególnych upraw, jak i zwierząt gospodarskich.

- Dalej pracujemy nad tym projektem, ale stanowisko ministra finansów jest takie, że przyszły rok będzie bardzo trudny - powiedział Kalemba. Dodał, że być może zmiany w ubezpieczeniach rolnych uda się wprowadzić w 2014 r.

W tym roku na dopłaty do ubezpieczeń rolnych zarezerwowano w budżecie 200 mln zł, tyle samo jest przewidziane na 2013 r.

Według danych resortu rolnictwa, na 30 czerwca 2012 r. zawartych było ponad 75,3 tys. takich umów. Ubezpieczone było ponad 1,425 mln hektarów upraw (ok. 15 proc. powierzchni upraw) i ponad 1 mln zwierząt gospodarskich. W 2011 r. podpisano 138,7 tys. polis, ubezpieczono ok. 3 mln ha upraw i ponad 1 mln 425 tys. zwierząt.

Podobał się artykuł? Podziel się!