Zgodnie z art. 11 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, za wypadek przy pracy rolniczej uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną które nastąpiło podczas wykonywania czynności związanych z prowadzeniem działalności rolniczej albo pozostających w związku z wykonywaniem tych czynności:
1) na terenie gospodarstwa rolnego, które ubezpieczony prowadzi lub w którym stale pracuje, albo na terenie gospodarstwa domowego bezpośrednio związanego z tym gospodarstwem rolnym lub
2)  w drodze ubezpieczonego z mieszkania do gospodarstwa rolnego, o którym mowa w pkt 1, albo w drodze powrotnej, lub
3) podczas wykonywania poza terenem gospodarstwa rolnego, o którym mowa w pkt 1, zwykłych czynności związanych z prowadzeniem działalności rolniczej albo
4) w związku z wykonywaniem tych czynności, lub w drodze do miejsca wykonywania czynności, o których mowa w pkt 3, albo w drodze powrotnej.

Z cytowanego powyżej przepisu wynika, że definicja wypadku przy pracy rolniczej jest definicją bardzo szeroką i nie wiąże uznania zdarzenia za wypadek przy pracy rolniczej tylko i wyłącznie z miejscem zdarzenia. Definicja ta przewiduje natomiast jednoznacznie obowiązek wykazania związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy nagłym zdarzeniem wywołanym przyczyną zewnętrzną, a prowadzeniem działalności rolniczej przez poszkodowanego. Mogą to być wszelkie prace prowadzone w celu urzeczywistnienia działalności rolniczej. Taka interpretacja jest zgodna z utrwalonym orzecznictwem sądowym, w tym Sądu Najwyższego ( np. wyrok z dnia 27 września 2006 r., I UK 105/06 oraz wyrok z dnia 4 czerwca 2008 r., II UK 296/07).

Ponadto należy zauważyć, że definicja gospodarstwa rolnego zawarta w ustawie o ubezpieczeniu społecznym rolników jest bardzo szeroka. Art. 6 pkt 4 tej ustawy stanowi bowiem, że ilekroć w ustawie jest mowa o gospodarstwie rolnym rozumie się przez to każde gospodarstwo rolne służące prowadzeniu działalności rolniczej. Nie ma przy tym znaczenia, zgodnie z art. 6 pkt 1 tej ustawy czy grunty wchodzące w skład tego gospodarstwa są własnością rolnika. Niezasadnym jest, aby każdy wypadek rolnika, który miał miejsce na terenie lasu, tylko dlatego, że jest własnością rolnika, kwalifikować jako wypadek przy pracy rolniczej. Nie każdy bowiem wypadek na terenie gospodarstwa rolnego jest wypadkiem przy pracy rolniczej, o ile nie zostanie wykazany związek przyczynowo-skutkowy z prowadzoną działalnością rolniczą w tym gospodarstwie rolnym.

Postępowanie powypadkowe w celu ustalenia związku przyczynowo-skutkowego zdarzenia z działalnością rolniczą prowadzone jest przez KRUS. Od decyzji odmawiającej uznania zdarzenia za wypadek przy pracy rolniczej, rolnikowi wnioskodawcy przysługuje możliwość rozpatrzenia sprawy przez sąd na skutek wniesionego odwołania od decyzji KRUS.Ponadto Pan Minister dodał, że o ile trudno zgodzić się nadmierną liberalizacją definicji wypadku przy pracy rolniczej to zgadza się, że zasadne jest w przyszłości doprecyzowanie definicji gospodarstwa rolnego i działalności rolniczej. Problem ten rozważony zostanie podczas prac nad założeniami do reformy systemu ubezpieczenia społecznego rolników, które poddane zostaną publicznej debacie.